MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Obwodnica Północna Aglomeracji Trójmiejskiej. Ma łączyć a nie dzielić samorządy

Joanna Kielas
M. Majchrzak, fot. J. Kielas
Planowana droga z Trójmiasta w kierunku Półwyspu Helskiego ostatnio podzieliła władze. Tymczasem konsensus w sprawie OPAT jest niezbędny, by przekonać ministra do budowy.

Obwodnica Północna Aglomeracji Trójmiejskiej to na razie droga widmo: samorządy chcą, by powstała, ale same nie są w stanie jej zbudować z uwagi na koszty. Próbują lobbować w sprawie tej inwestycji w Warszawie, ale ostatnio nawet we własnym gronie nie potrafią się dogadać. Czy niesnaski na linii wejherowskiego i puckiego starostwa kontra prezydent Gdyni mogą zniweczyć całe dzieło? Raczej nie, ale blasku sprawie nie dodają.

- Prosimy o wyjaśnienia dotyczące wykluczenia starostów i radnych powiatów puckiego i wejherowskiego z organizowanych spotkań w sprawie budowy Obwodnicy Północnej Aglomeracji Trójmiejskiej - z takim żądaniem do Wojciecha Szczurka, prezydenta Gdyni, zwrócili się Józef Reszke, starosta wejherowski, i Wojciech Dettlaff, starosta pucki. Chodzi o spotkanie pomorskich samorządowców z parlamentarzystami i drogowcami w sprawie budowy OPAT. W spotkaniu uczestniczyło bardzo wielu burmistrzów, wójtów i radnych różnych samorządów, ale nie było przedstawiciela powiatu wejherowskiego ani puckiego.

Jak mówi Józef Reszke, oficjalna odpowiedź z Gdyni nie nadeszła. Co na tak poważnie brzmiące zarzuty władze Gdyni, które są liderem wspólnego działania w sprawie OPAT?

- Nikt nikogo nie wyklucza, starostwo wejherowskie i puckie są członkami porozumienia. Ostatnio temat OPAT był poruszany na spotkaniu Nordy. Ponieważ żadne z tych dwóch starostw nie uczestniczy w pracach Nordy [oba są członkami Gdańskiego Obszaru Metropolitalnego - red.], więc nie były na spotkaniu - tłumaczy Marek Stępa, wiceprezydent Gdyni. - Jednak nie pretensje powinny być najważniejsze, a wspólne działania na rzecz OPAT. Prezentowaliśmy nasze argumenty w Sejmie i odbieramy deklaracje, że posłowie są skłonni poprzeć projekt. Ostateczną decyzję o włączeniu OPAT do kategorii dróg krajowych podejmuje minister transportu, po konsultacji z generalnym dyrektorem dróg krajowych i autostrad. A gdy OPAT zyska status krajówki, jest otwarta droga do finansowania tego zadania z budżetu państwa.

Jak przekonują samorządowcy, OPAT jest bardzo ważną inwestycją nie tylko dla Pucka, Wejherowa czy Gdyni, ale dla całej aglomeracji trójmiejskiej. - OPAT jest częścią koncepcji układu drogowego, wypracowanego dla całego Pomorza - przekonuje Marek Stępa. - Obejmuje ona istniejącą obwodnicę południową Gdańska, projektowaną obwodnicę metropolitalną (zachodnią Gdańska), naszą "starą" obwodnicę trójmiejską i właśnie OPAT. Dopiero te cztery elementy składają się na pełen obraz drogowy obwodnic metropolii trójmiejskiej.

- Popieram każdą drogę szybkiego ruchu, która zaplanowana jest w województwie. Obwodnica północna usprawniłaby komunikację do szczególnie pięknego i atrakcyjnego odcinka naszego Wybrzeża. Nie życzę turystom stania w korkach. Lepiej niech się cieszą wypoczynkiem - podkreśla znaczenie wybudowania OPAT Leszek Grombala, wójt gminy Kolbudy.

OPAT to przedłużenie obwodnicy trójmiejskiej w Gdyni, droga, biegnąca potem terenami gminy Kosakowo, omijając Rumie ma połączyć się z drogą nr 216 na Puck. W ten sposób nowa trasa przejęłaby ruch turystyczny na półwysep i udrożniła transport z półwyspu do portu w Gdyni.

OPAT w liczbach
Nowe połączenie to trasa o długości 15 km, z 6 lub 8 węzłami drogowymi, z dwoma pasami w każdą stronę. Koszt jej budowy to ok. miliarda złotych, czyli tak wysoki, że lokalne samorządy nie są w stanie sobie z nim poradzić. Stąd apel e do rządu i starania, by drogę umieścić w planie inwestycji centralnych. Pojawiają się też głosy, że koszt tej inwestycji można by zmniejszyć - na początek zbudować drogę z jednym pasem ruchu w każdą stronę, by początkowe koszty inwestycji obniżyć.

Co na to centrala?
Jak argumentuje ministerstwo transportu, OPAT-owi nie przyznano kategorii drogi krajowej, obecnie nie jest on więc wpisany na listę inwestycji centralnych i nie przewiduje go żaden plan budowy dróg.
- Trzeba więc znaleźć sposób, by droga zyskała status krajówki - odpowiadają samorządowcy.
(jk)

od 7 lat
Wideo

Precz z Zielonym Ładem! - protest rolników w Warszawie

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gdynia.naszemiasto.pl Nasze Miasto