GDYNIA DO PRZEGLĄDU: O jedynie słusznych promotorach - Felieton Zygmunta Zmudy-Trzebiatowskiego

Felieton Zygmunta Zmudy-Trzebiatowskiego
20.11.2021 gdynia
zygmunt zmuda trzebiatowski z gdyni. felietonista dziennika baltyckiego
fot. przemek swiderski / polska press / dziennik baltycki
20.11.2021 gdynia zygmunt zmuda trzebiatowski z gdyni. felietonista dziennika baltyckiego fot. przemek swiderski / polska press / dziennik baltycki Przemyslaw Swiderski
Udostępnij:
Gdynia jest wyjątkowa na wielu obszarach. Nie wszystkie te wyjątkowości cieszą, ale warto je odnotować. Oto jedna z nich: jeśli chciałoby się, by jakiś mieszkaniec został nagrodzony za wybitne zasługi dla miasta, w Gdyni należy … nie zgłaszać tej kandydatury. Zgłoszenie gwarantuje, że nagrodzony nie zostanie.

Medal imienia Kwiatkowskiego za wybitne zasługi dla Gdyni z założenia miał być najważniejszym gdyńskim wyróżnieniem i przez lata takim był. Nie wiem czy nadal jest tak odbierany, fakt, że od dwudziestu kilku lat od tego, czyją kandydaturę zgłoszono, ważniejszy jest fakt, kto zgłosił – a zgłosić skutecznie może tylko ekipa rządząca. Jak w starym dowcipie, nieważne jaki jest temat pracy, ważne, kto jest promotorem. Oczywiście zawsze można powiedzieć, że po prostu te inne kandydatury były słabsze od tych, które ostatecznie wybrano. To tylko kolejny dowód na to, że jedynym środowiskiem, które jest w stanie coś wartościowego zaproponować, jest rządząca ekipa – dlatego zresztą rządzi.

Trzy lata pod rząd grupa gdyńskich stowarzyszeń, znając realia monopolu Samorządności Wojciecha Sz, próbowała wnieść do puli pomysłów dodatkowe kandydatury – ludzi poważnych, z niepodważalnymi zasługami dla Gdyni, dobrze wpasowujących się w zestaw dotychczasowych laureatów. Wnioskodawcy liczyli, że może, mimo amoku gdyńska Samorządność dostrzeże, że to kandydatury warte rozważenia. W pierwszym roku Samorządność była chyba zdziwiona faktem, że ktoś spoza jej grona w ogóle próbuje zgłaszać jakieś pomysły – i oczywiście poparła tylko swoje, choć wystawiła się na śmieszność uzasadniając każdą z nich dosłownie dwuzdaniowo. W zasadzie uzasadnienie sprowadzało się do stwierdzenia, że kandydatura jest dobra i została zgłoszona. W drugim roku sytuacja się powtórzyła – pojawiły się kandydatury zgłoszone przez stowarzyszenia, ale tym razem Wojciechowa ekipa była przygotowana i przygotowała dłuższe uzasadnienia dla swoich jedynie słusznych. W ubiegłym roku granice kpiny zostały jednak przekroczone – Samorządność świadomie zgłosiła kandydatury sprzeczne z regulaminem nagrody i już składając je, zapowiedziała, że regulamin po prostu zmieni – ot tak, już w trakcie trwającej edycji. Jak Samorządność mówi, że coś wybuduje, to raczej tylko mówi, ale gdy zapowiada, że ułatwi sobie życie, to tak właśnie robi. Zatem kandydatury sprzeczne z regulaminem zostały cudownie „uzdrowione”, a następnie już jako prawidłowe, zostały przyjęte – medale wręczone, oklaski wybrzmiały. Szał ciał, orgia zmysłów – tylko nagroda ośmieszona.

Długo trwał ten eksperyment społeczny i próba namówienia ekipy Samorządności do uczciwego przyglądania się innym zgłoszeniom, ale każda, nawet idealistyczna szarża, ma swoje granice. Wiem, że w tym roku dotychczasowi wnioskodawcy postanowili nie zgłaszać już kandydatur. To wielki sukces, którego chciałbym pogratulować panu prezydentowi i jego ekipie: oto udało się wybić z głowy kolejnemu środowisku głupie pomysły w rodzaju, że można mieć na coś wpływ, że warto się angażować, proponować i korzystać z praw wpisanych w regulaminie. A ponieważ zgłaszane do tej pory osoby naprawdę zasługują na wyróżnienie, dlatego zgłoszone nie będą – pozostaje czekać aż jedynie słuszna gdyńska siła same te osoby dostrzeże, certyfikuje i w swej nieomylności do nagrody zgłosi. Kogo zgłosiła w tym roku, dowiemy się 30 listopada. A w kolejnych latach, gdy kurz opadnie, może i te osoby, o których starali się opowiedzieć społecznicy, doczekają się uznania jedynie słusznej partii?

W Puszczy Białowieskiej utonęło 21 żubrów

Wideo

Materiał oryginalny: GDYNIA DO PRZEGLĄDU: O jedynie słusznych promotorach - Felieton Zygmunta Zmudy-Trzebiatowskiego - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie