Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Takich samochodów już nie produkują. W Trójmieście prężnie rozwija się scena klasycznej motoryzacji

Kamila Kubik
Kamila Kubik
Takich samochodów już nie produkują. W Trójmieście prężnie rozwija się scena klasycznej motoryzacji
Takich samochodów już nie produkują. W Trójmieście prężnie rozwija się scena klasycznej motoryzacji Classic Cars Trójmiasto
Miłośnicy motoryzacji z Pomorza już od trzech lat spotykają się na Classic Cars Trójmiasto - zlotach klasyków. Tu pojazdy z minionej epoki mają się świetnie!

Classic Cars Trójmiasto popularyzuje motoryzacyjną pasję do klasycznych samochodów już od kilku lat. Wszystko rozpoczęło się w 2020 roku, kiedy to miłośnicy dawnych modeli aut spotykali się przed Operą Leśną w Sopocie. Wydarzenie szybko zyskało na znaczeniu. Regularnie na cyklicznych zlotach pojawia się około 70 samochodów, a na zakończeniu i rozpoczęciu sezonu nawet ponad 200 - wszystko to z miłości do klasycznej motoryzacji, która - jak mówi nam założyciel grupy Wojciech Daniszewski - w Trójmieście wciąż fascynuje.

- Kilka lat temu zloty klasycznej motoryzacji były organizowane przez inną grupę - relacjonuje nam Wojciech. - Sam wcześniej uczestniczyłem w podobnych wydarzeniach, wyłapałem trochę kontaktów, jednak absolutnie nie spodziewałem się takiego odzewu ze strony środowiska, już podczas pierwszych zjazdów. Wtedy też po raz pierwszy poczułem, że nasza inicjatywa chwyci. Widać było, że w Trójmieście brakuje tego rodzaju wydarzeń, a miłośnicy klasycznych samochodów tylko czekali na to, aż takie się pojawią. Stałymi miejscami spotkań dla grupy są Opera Leśna w Sopocie i naziemne parkingi w Gdańsku.

W zlotach uczestniczą rodziny z dziećmi, nie ma tu palenia gumy - szacunek, jakim darzy się tutaj klasykę, na to nie pozwala.

Zakończenie i rozpoczęcie sezonu to największe zloty klasyków w Trójmieście. Obowiązkowa jest selekcja - organizatorzy przez specjalny formularz zgłoszeniowy wybierają samochody, które danego dnia zaprezentują się przed publicznością. To imprezy podstadionowe, z nagłośnieniem, muzyką, konkursami i foodtruckami. Inną, kameralną formułą spotkań są bardziej spontaniczne zloty. Ale i na nich bardzo ważne jest zachowanie ducha wydarzenia.

- Dzielenie się zajawką z innymi jest bardzo ważne - podkreśla Wojciech Daniszewski. - Klasyczna motoryzacja zawsze była bliska mojemu sercu. Po przeprowadzce do Trójmiasta odwiedziłem jeden z takich zlotów i wsiąkłem w to do reszty. Tak kupiłem swojego pierwszego klasycznego mercedesa. To W201 z pierwszych lat produkcji z 2.5-litrowym dieslem, uratowany przed sprzedażą do Afryki. Na każdym ze zlotów spotykam osoby, które podchodzą do mnie i wymieniają się swoimi doświadczeniami, rozmawiamy, polecamy zaprzyjaźnione warsztaty. Mamy wspólne flow.

Na wydarzenia Classic Cars Trójmiasto przyjeżdżają klasyki w każdym stanie i w każdej cenie - od tych za kilka tysięcy złotych, do żywych legend, których wartość potrafi sięgać nawet pół miliona złotych

Bezcenne są za to emocje, które temu towarzyszą. Integracja środowiska miłośników motoryzacji, wspólne wyjazdy to coś, na co wielu mieszkańców Pomorskiego czeka z niesłabnącym zainteresowaniem.

- U nas każdy znajdzie coś dla siebie - zapewnia Wojciech Daniszewski. - I miłośnik polskiej motoryzacji, i fan klasyków zza bloku wschodniego. Przyjeżdżają do nas wartburgi, wielkie amerykańskie samochody. To auta z każdego zakątka świata. Dużą grupę samochodów stanowią też te naszej rodzimej produkcji - duże fiaty, polonezy, maluchy. Często naprawdę w salonowym stanie, z całej Polski. Każdy klasyk jest u nas mile widziany. W tym roku mieliśmy np. citroena z 1954 roku. Nagrodzony przez nas właściciel utrzymywał, że latem jeździ nim praktycznie cały czas!

- Klasyczna motoryzacja ma w sobie to, że takich samochodów więcej już nie będzie. Nawet jadąc starym, zwykłym mercedesem, których kiedyś było wiele, widzimy, że ludzie się oglądają. Pojawia się uśmiech na ich twarzach, bo być może kiedyś mieli takiego w rodzinie. Te samochody mają duszę i jest ich niewiele. Często są to pojazdy wypychane z miast. Ale to samochody wyjątkowe - podsumowuje nasz rozmówca.

Czytaj MM Trendy Trójmiasto w serwisie dziennikbaltycki.pl!

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź "Dziennik Bałtycki" codziennie. Obserwuj dziennikbaltycki.pl!

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Takich samochodów już nie produkują. W Trójmieście prężnie rozwija się scena klasycznej motoryzacji - Dziennik Bałtycki

Wróć na gdynia.naszemiasto.pl Nasze Miasto