Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Mieszkańcy obawiają się hałasu i spalin. Powstanie tunel dla Drogi Czerwonej?

Szymon Szadurski
Szymon Szadurski
Czy Droga Czerwona powstanie? Mieszkańcy Gdyni są pełni obaw
Czy Droga Czerwona powstanie? Mieszkańcy Gdyni są pełni obaw Przemyslaw Swiderski
Petycja w tej sprawie trafiła do gdańskiego oddziału GDDKiA już pod koniec ubiegłego roku. Podpisało się pod nią prawie tysiąc osób, głównie mieszkańców ul. Południowej, położonej najbliżej projektowanej, nowej trasy tranzytowej do gdyńskiego portu.

Sygnatariusze petycji boją się wzmożenia hałasu w okolicach ich domów oraz swądu spalin. Jak twierdzą, sąsiedztwo Drogi Czerwonej, o ile nie zostanie schowana w tunelu, przyczyni się także do dużego spadku wartości ich nieruchomości.

Mieszkańcy Gdyni obawiają się budowy Drogi Czerwonej

- Ruch na niej będzie ogromny - nie ma wątpliwości pan Damian, mieszkaniec ul. Południowej. - Nie chcemy widzieć pod oknami sznura ciężarówek dowożących towary do portu lub podejmujących je z terminali kontenerowych. Jeśli Droga Czerwona w okolicach naszych domów nie zostanie poprowadzona w tunelu, jakość naszego życia dramatycznie się pogorszy.

Pan Damian dodaje, że ruch na nowej trasie tranzytowej do portu może być w przyszłości większy nawetniż obecnie na estakadzie Kwiatkowskiego. Droga Czerwona ma być właśnie dla niej alternatywą.

Estakada, której znaczna część budowana była jeszcze w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku, jest obecnie przeciążona. Ekspertyzy wykazały ponadto, że znajduje się w złym stanie technicznym. Gdyńscy samorządowcy od wielu już lat wydają miliony złotych na ciągle powtarzające się jej remonty i wzmacnianie konstrukcji. To jednak pomaga tylko doraźnie. Nierzadko już po zaledwie kilku miesiącach powracają problemy z zapewnieniem odpowiedniej nośności estakady.

- Jest w związku z tym przesądzone, że wraz z oddaniem Drogi Czerwonej samorządowcy natychmiast wprowadzą zakaz wjazdu ciężarówek na estakadę, aby jej dalej nie dewastować, co groziłoby w przyszłości nawet zawaleniem - mówi mieszkający przy ul. Południowej pan Damian.

Jego zdaniem, nikt też nie będzie chciał już wykładać milionów złotych na jej remonty.

- Estakada służyła będzie tylko do obsługi połączeń komunikacji miejskiej i ruchu osobowego do północnych dzielnic Gdyni, Obłuża, Pogórza, Oksywia, Babich Dołów - przewiduje nasz rozmówca. - Wtedy jednak dla nas rozpocznie się gehenna. Cały ruch ciężarówek przekierowany zostanie pod okna naszych domów. Tymczasem wiadomo, że będzie tylko rósł, bo Port Gdynia planuje nowe inwestycje i ciągle zwiększa poziom przeładunków. Nie mamy oczywiście nic przeciwko rozwojowi gospodarki morskiej, wręcz cieszy nas taka tendencja, bo dzięki temu miasto staje się bogatsze. Nie chcemy jednak, aby odbywało się to naszym kosztem.

Co z tunelem Drogi Czerwonej?

Mieszkańcy pierwsze głosy sprzeciwu odnośnie proponowanego przebiegu Drogi Czerwonej w Chyloni sformułowali już podczas spotkań konsultacyjnych, organizowanych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad w drugiej połowie ubiegłego roku. Następnie zdecydowali się wystosować petycję.

- Liczymy, że uda nam się skłonić urzędników do zmiany decyzji w sprawie wariantu przebiegu Drogi Czerwonej w okolicach naszych domów - mówi pan Damian.

Po protestach mieszkańców gdyńskiej dzielnicy Chylonia specjaliści z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad rozważą poprowadzenie w tunelu, a nie w zagłębieniu terenu, odcinka Drogi Czerwonej między ul. Morską a Chylońską w Gdyni.

Waldemar Chejmanowski, zastępca dyrektora ds. inwestycji gdańskiego oddziału GDDKiA, potwierdził w rozmowie z „Radiem Gdańsk”, że zapoznał się już z petycją mieszkańców ul. Południowej. Wspólnie z projektantem przeprowadzona zostanie analiza zawartych w niej propozycji.

Jak zapewnia Waldemar Chejmanowski, najprawdopodobniej powstanie dodatkowy wariant przebiegu Drogi Czerwonej, który będzie zgodny z wnioskami mieszkańców. Opracowany ma zostać w ciągu miesiąca, maksymalnie dwóch.

- Projekt tej inwestycji jest jednak bardzo trudny - zaznacza wicedyrektor Chejmanowski. - Droga Czerwona ma przebiegać w terenie miejskim, bardzo zurbanizowanym.

Dlatego też specjaliści z GDDKiA nie mogą obecnie obiecać, że nową trasę, wiodącą do portu, na pewno uda się w okolicy ul. Południowej w całości poprowadzić tunelem. Problemem, jaki może się pojawić, będą ewentualne kolizje ze znajdującą się pod ziemią infrastrukturą i mediami. Kolejnym kłopotem jest dość wysoki poziom wody gruntowej w tej części Gdyni. Przedstawiciele GDDKiA, zanim podejmą decyzję w sprawie ewentualnej budowy tunelu, chcą sprawdzić, czy jest to wariant możliwy technicznie do wykonania oraz, czy nie będzie wybitnie drogi.

CZYTAJ TEŻ: Kłopotliwa Estakada Kwiatkowskiego. Jej stan się pogarsza, na większe remonty nie ma pieniędzy

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź "Dziennik Bałtycki" codziennie. Obserwuj dziennikbaltycki.pl!

od 7 lat
Wideo

Jak głosujemy w II turze wyborów samorządowych

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Mieszkańcy obawiają się hałasu i spalin. Powstanie tunel dla Drogi Czerwonej? - Dziennik Bałtycki

Wróć na gdynia.naszemiasto.pl Nasze Miasto