Nasza Loteria NaM - pasek na kartach artykułów

Zamknięte zoo, połamane drzewa, poprzewracane paczkomaty i toi-toie. 80 interwencji straży, 25 w samym Gdańsku. Silny wiatr na Pomorzu

Stanisław Balicki
Stanisław Balicki
Od nocy wieje w całym województwie, choć najsilniej – w pasie nadmorskim. W Gdańsku dziś nieczynne jest zoo. Urzędnicy miejscy apelują o ostrożność, jednak nie ma innych formalnych decyzji, jak zamknięcie cmentarzy, czy parków.

21:00 80 interwencji w Pomorskiem z powodu wichury. Nikt nie ucierpiał

Wichura pod wieczór osłabła. Komenda wojewódzka straży pożarnej podaje, że od północy strażacy interweniowali 80 razy, 25 razy w samym Gdańsku. Usuwano powalone drzewa i obłamane konary. Nikt w województwie nie ucierpiał. Uszkodzenia nie dotknęły też znacząco sieci energetycznej. Wyłączenia prądu, jeśli były, trwały krótko i nie dotyczyły dużej liczby gospodarstw domowych. Uszkodzone przewody napowietrzne były na bieżąco naprawiane.

20:00 Na północy Polski rozszerzony został obszar ostrzeżeń o silnym wietrze

13:46 Zamknięte lodowisko na Placu Zebrań Ludowych

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie o sztormie dotyczące strefy brzegowej woj. pomorskiego. Po ogrodzie zoologicznym zamknięte zostało lodowisko na Placu Zebrań Ludowych.

Wcześniej synoptycy zapowiadali, że wiatr do wieczora ma słabnąć. Kolejny atak wichury według wcześniejszych prognoz spodziewany jest jednak w nocy z 4 na 5 lutego.

Wcześniej pisaliśmy:

Choć wydany wczoraj alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa dotyczył tylko zachodnich powiatów nadmorskich województwa, mocno wieje w całym pasie nadmorskim. Na szczęście wichura bardziej hałasuje niż szkodzi.

- Mieliśmy w całym województwie ok. 30 interwencji straży pożarnej. Dotyczyły głównie usuwania powalonych drzew i odłamanych konarów. Nikt nie ucierpiał – informuje oficer dyżurny stanowiska kierowania ratownictwem komendy wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej.

W nocy wiatr w porywach dochodził nawet do 90 km na godz., nadal wieje w całym województwie, choć głównie nad morzem. Jedynie Gdański Ogród Zoologiczny zdecydował się dziś nie otwierać bram.

Silny wiatr na Pomorzu. Gdańskie zoo zamknięte

- Powodem takiej decyzji jest silny wiatr, zagrożenie dla zwierząt i naszych gości, konieczność usunięcia szkód po nocy i niekorzystne prognozy na cały dzień – informuje zoo. - Po wietrznej nocy ze zwierzętami jest wszystko w porządku, tylko w terenie mamy sporo szkód, które musimy usunąć – tłumaczy placówka w mediach społecznościowych.

W Trójmieście nie ma innych formalnych decyzji o zamknięciu parków czy cmentarzy. Na bramach i furtkach są jednak wyeksponowane informacje z regulaminów o zakazie wstępu przy silnej wichurze.

- Unikajmy wizyt w parkach, na cmentarzach i na terenach leśnych. Warto też zabezpieczyć przedmioty pozostawione np. na balkonach, by porwane przez wiatr nie zrobiły komuś krzywdy – apelowali sopoccy urzędnicy zapowiadając przewidywaną wichurę 2 dni temu.

Co ciekawe, w przestrzeni miejskiej straty to głównie poprzewracane tymczasowe ubikacje na budowach i… paczkomaty uszkodzone przez wiatr. Do wieczora wichura ma stopniowo wygasać.

Jesteśmy na Google News. Dołącz do nas i śledź "Dziennik Bałtycki" codziennie. Obserwuj dziennikbaltycki.pl!

emisja bez ograniczeń wiekowych
Wideo

Dziennik Zachodni / Wybory Losowanie kandydatów

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na gdynia.naszemiasto.pl Nasze Miasto