Wymiana okien w gdyńskiej Kolegiacie bez zezwolenia odpowiednich organów

Łukasz Kamasz
Łukasz Kamasz
Kolegiata przy ulicy Świętojańskiej to jeden z najbardziej charakterystycznych, gdyńskich zabytków.
Kolegiata przy ulicy Świętojańskiej to jeden z najbardziej charakterystycznych, gdyńskich zabytków. archiwum
Udostępnij:
Zabytkowe witraże w jednym z najbardziej charakterystycznych gdyńskich kościołów zostały bezpowrotnie zniszczone podczas remontu. Wojewódzki Konserwator Zabytków wszczął już postępowanie w tej sprawie.

Proboszcz parafii pod wezwaniem Najświętszej Marii Panny Królowej Polski w Gdyni, ksiądz Edmund Skalski, złożył wniosek o wymianę części okien dopiero po zakończeniu prac. Remont wstrzymano. Gdyńscy samorządowcy podkreślają, że prace przy wymianie okien można było prowadzić w sposób bardziej ostrożny, który nie spowodowałby całkowitego zniszczenia mających ponad 50 lat witraży, wykonanych przez znaną artystkę, profesor Anielę Kitę.

Czytaj także: Czternaście gdyńskich zabytków zostanie wyremontowanych przy wsparciu z miejskiej kasy. Zobacz, które budynki wkrótce wypięknieją

- Działania podejmowane przy obiektach wpisanych do rejestru zabytków wymagają wcześniejszego uzgodnienia z Wojewódzkim Urzędem Ochrony Zabytków - mówi Marek Stępa, naczelnik Wydziału Ochrony Dziedzictwa w Urzędzie Miasta Gdyni. - W tym wypadku proboszcz parafii dopełnił obowiązku dla części tych witraży i uzyskał zgodę na ich wymianę. Problem polega na tym, że wykonawca zabrał się za wszystkie okna. Stąd interwencja Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, który nakazał wstrzymanie robót, celem wyjaśnienia sytuacji.

Według Marka Stępy taki krok był niezbędny i konieczny.

- Wydawałoby się, że witraże usunięte zgodnie z decyzją konserwatora zabytków można było wymontować dodatkowym nakładem sił, nie niszcząc ich - mówi Marek Stępa. - Oczywiście to tylko hipoteza, której nie mieliśmy okazji sprawdzić. Nie wiemy, czy Wojewódzki Konserwator Zabytków wyda zgodę na usunięcie pozostałych. Taka zgoda mogłaby być wydana z zastrzeżeniem wymontowania witraży w taki sposób, żeby żadnego nie uszkodzić. Jeżeli parafia jako właściciel nie będzie miała pomysłu co z nimi zrobić, to oczywiście chętnie pomożemy i znajdziemy sposób, żeby je w godnych warunkach przechować i w przyszłości w jakimś innym miejscu wyeksponować.

Przedstawiciele Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków podkreślają, że do czasu zakończenia postępowania nie będą wyciągać konsekwencji.

Czytaj także: Kościół na Oksywiu nowym zabytkiem w Gdyni. Zawisła już na nim "błękitna tarcza"

- Zgodziliśmy się na wymianę dwóch okien witrażowych w prezbiterium - zaznacza Marcin Tymiński, rzecznik Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. - Tymczasem wymieniono także okna w nawie kościoła. Jest ich pięć, wymieniono cztery, w tym dwa najbardziej charakterystyczne. Już po tym fakcie wpłynął do nas wniosek o pozwolenie na wymianę tych zabytkowych okien. W sposób formalny wstrzymaliśmy prace i wszczynamy postępowanie. Dopiero potem będzie można myśleć o ewentualnych konsekwencjach. Na ten moment nie mówimy o żadnych karach, to oczywiście jedna z ewentualności. Wszystko wyjaśni się w toku postępowania.

Z proboszczem parafii Najświętszej Marii Panny Królowej Polski w Gdyni nie udało nam się skontaktować. Warto dodać, że Kolegiata ma wkrótce zostać bazyliką mniejszą.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polska coraz bardziej rowerowa

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie