We wtorek decyzja w sprawie gdyńskiej Arki

Paweł StankiewiczZaktualizowano 
Arka Gdynia wciąż czeka na ostateczną decyzję, gdzie piłkarze żółto-niebieskich rozgrywać będą mecze ekstraklasy w rundzie wiosennej sezonu 2009/2010. Na czas budowy nowego obiektu gdyński klub wystąpił o możliwość gry na boisku ze sztuczną nawierzchnią. We wtorek ma zapaść ostateczna decyzja.

Arka już dawno zwróciła się do PZPN o możliwość gry na boisku ze sztuczną trawą. Musiała to uczynić, bowiem regulamin związkowy mówi o tym, że na takiej płycie można grać tylko od drugiej ligi w dół. Gdynianie otrzymywali ostatnio listy poparcia ze strony innych klubów ekstraklasy. Zarząd PZPN stwierdził, że to nie leży w jego kompetencji i skierował sprawę do Komisji ds. Licencji dla Klubów Ekstraklasy przy PZPN. To gremium dokonało zmiany w licencji Arki i zezwoliło na grę na sztucznym boisku, ale z dopiskiem, że tę decyzję musi zatwierdzić zarząd PZPN. Tymczasem ekstraklasa coraz bliżej, a zarząd ani myślał się zbierać.
- Nadal nie wiemy, czy możemy grać na sztucznym boisku. Nie dostaliśmy odpowiedzi z centrali - powiedział nam Tomasz Rybiński, rzecznik prasowy gdyńskiego klubu.
Jednak już we wtorek wszystko się wyjaśni.
- Rano zbierze się komisja do spraw nagłych Komisji ds. Licencji i zapadnie ostateczna decyzja w sprawie Arki - zapewnił nas Hilary Nowak, przewodniczący tego wydziału.
Bez względu na decyzję komisji piłkarze Arki i tak karnie będą musieli rozegrać pierwsze trzy mecze w roli gospodarza bez udziału publiczności. Będą to spotkania z Ruchem Chorzów (27 lutego), Zagłębiem Lubin (14 marca) oraz z Cracovią Kraków (20/21 marca).
Tymczasem ponoć problemów nie brakuje w drużynie Ruchu, pierwszego rywala żółto-niebieskich. Pogłoski mówią o tym, że klub ma problemy i stąd zaległości finansowe wobec piłkarzy. Na razie jednak chorzowianom nie grożą poważne konsekwencje.
- Pogłoskami się nie zajmujemy, interesują nas tylko konkrety. Jeśli chodzi o to, co mówią przepisy, to zaległości wobec piłkarzy nie mogą skutkować odebraniem licencji w tym sezonie. Klubowi może grozić jedynie kara finansowa. Takie zaległości mogą mieć jednak wpływ na przyznanie licencji na sezon kolejny - wyjaśnił nam Hilary Nowak.

polecane: FLESZ: EURO 2020 - Polacy z rekordową premią za awans

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3