Spółka Ryszarda Krauzego walczy dalej o Dom Marynarza

Ksenia Pisera
Ryszard Krauze
Ryszard Krauze fot. Tomasz Bołt
Hotel Dom Marynarza w Gdyni, przedwojenny Dom Zdrojowy, zostaje w rękach ostatniego właściciela - spółki Pol-Levant. Taką decyzję podjął Sławomir Nowak, minister transportu, budownictwa i gospodarki morskiej. Tym samym odrzucił roszczenia Pierwszego Polskiego Towarzystwa Kąpieli Morskich, spółki kontrolowanej przez Ryszarda Krauzego.

Miliarder bowiem stara się podważyć decyzję o wywłaszczeniu w 1959 roku tego gruntu z zabudową, wydaną przez ówczesnego ministra żeglugi. Minister Nowak stwierdził, że nie ma ku temu podstaw. Na tym jednak sprawa się nie kończy. Przedstawiciele PPTKM złożyli już odwołanie.

Zobacz także: Spór Ryszarda Krauzego z Gdynią

Odzyskanie Domu Marynarza w Gdyni przy al. Marszałka Piłsudskiego 1, choć jest jednym z wielu roszczeń, to dla przedstawicieli PPTKM - spółki kontrolowanej przez firmę Ryszarda Krauzego, Prokom Investments - stanowi sprawę priorytetową. Tak pisali w sprawozdaniu członkowie towarzystwa .

Dwugwiazdkowy hotel wybudowany został w latach 1928-1929 ze środków Towarzystwa Kąpieli Morskich oraz pożyczki zaciągniętej w Banku Gospodarstwa Krajowego. Razem z działkami w okolicach bulwaru Nadmorskiego jest wart kilkanaście milionów złotych. Spółka straciła prawo własności hotelu w 1959 roku, decyzją ówczesnego ministra żeglugi i gospodarki wodnej. PPTKM stara się od 1992 roku udowodnić, że to orzeczenie jest nieważne. Innego zdania są obecnie przedstawiciele resortu.

- Decyzja o odmowie stwierdzenia nieważności orzeczenia ministra żeglugi i gospodarki wodnej została podjęta po dokonaniu analizy archiwalnych akt wywłaszczeniowych - stwierdza Mikołaj Karpiński, rzecznik prasowy Ministerstwa Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej, i dodaje, że nie ma przesłanek, by uwzględnić roszczenia towarzystwa.
Oznacza to, że hotel Dom Marynarza dalej należy do spółki Pol-Levant i Skarbu Państwa. Sprawa jednak nie została jeszcze zakończona. Przedstawiciele spółki złożyli wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Być może resort zajmie się tematem jeszcze raz.

- Wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy jest obecnie przedmiotem analizy - tłumaczy Mikołaj Karpiński. - W związku z tym, że postępowanie jest nadal w toku, na tym etapie wgląd w akta mają jedynie strony postępowania.

Na łamach "Dziennika Bałtyckiego" szczegółowo opisywaliśmy roszczenia, które względem Skarbu Państwa i Gdyni ma spółka Krauzego. Wśród nich jest wielomilionowe odszkodowanie m.in. za parcele leżące przy ulicach Legionów, Paderewskiego, Korzeniowskiego, Partyzantów i Piłsudskiego.

Są podejrzenia. Prokuratura sprawdzi, na wniosek gdańskiego sądu, czy spółka PPTKM popełniła przestępstwo.
Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ zawiadomił Prokuraturę Rejonową Gdańsk-Wrzeszcz o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przeciwko ustawie o rachunkowości w m.in. PPTKM. Prawdopodobną przyczyną jest brak lub nieterminowe złożenie sprawozdania za rok 2011, za co grozi grzywna, pozbawienie wolności do lat 2 lub nawet obie kary. Podobne zawiadomienia dotyczą około 6 tysięcy innych spółek.

Mniej wina w Europie

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie