Pomnik Chrystusa Króla w Chwarznie. Mediator pogodził strony

Marcin Lange
Na zaproszenie Rady Dzielnicy Chwarzno - Wiczlino, po raz pierwszy w historii miasta przyjechał na spotkanie z mieszkańcami mediator sądowy. Wszystkim zależało na wypracowaniu kompromisu pomiędzy dwiema grupami mieszkańców o skrajnie różnych poglądach.

To, co początkowo wydawało się niemożliwe, stało się faktem. Wszystko wskazuje na to, że narastający konflikt pomiędzy mieszkańcami dotyczący budowy pomnika Chrystusa Króla w Chwarznie udało się rozwiązać. Dwugodzinne spotkanie w środowy wieczór przedstawicieli komitetu budowy pomnika z jego przeciwnikami, którzy nie zgadzali się na ustawienie monumentu w dzielnicowym parku, zakończyło się podpisaniem porozumienia między zwaśnionymi stronami. Zgodnie z ugodą, na co jeszcze wyrazić zgodę musi proboszcz lokalnej parafii, pomnik ustawiony ma zostać na terenie parafii.

Pomnik Chrystusa Króla w Gdyni. Jaki będzie?

Na zaproszenie Rady Dzielnicy Chwarzno - Wiczlino, po raz pierwszy w historii miasta na takim szczeblu, spotkanie około 80 mieszkańców reprezentujących dwa odmienne stanowiska poprowadził mediator sądowy.

- Zdecydowaliśmy się zaprosić doświadczonego w rozwiązywaniu konfliktów bezstronnego specjalistę. Zależy nam bowiem na wypracowaniu kompromisu pomiędzy dwiema grupami mieszkańców o skrajnie różnych poglądach - stwierdził Jakub Ubych, przewodniczący RD Chwarzno - Wiczlino.

I choć po kilkudziesięciu minutach burzliwej dyskusji można było mieć wątpliwości, czy mediator jest w stanie doprowadzić do porozumienia, to ostatecznie ze swojej roli wywiązał się doskonale. Ba, kilka osób przeciwnych pomnikowi zadeklarowało nawet przedstawicielom komitetu jego budowy pomoc w kwestiach technicznych dotyczących zmiany lokalizacji monumentu.

Przypomnijmy, że pod koniec sierpnia Rada Miasta Gdyni podjęła uchwałę, wprowadzoną do porządku obrad w trybie nadzwyczajnym, o budowie pomnika Chrystusa Króla w parku w Chwarznie. W uzasadnieniu stwierdzono, że jest to wotum dziękczynne mieszkańców Gdyni w 1050 - lecie Chrztu Polski. Tyle tylko, że znakomita większość bezpośrednio zainteresowanych, czyli mieszkańców Chwarzna, dopiero wówczas dowiedziało się, iż w ogóle została podjęta taka inicjatywa. Szybko zawiązała się grupa przeciwników budowy pomnika Chrystusa Króla w parku w Chwarznie, która stwierdziła, iż nie jest to miejsce na obiekt kultu religijnego.

- Przeprowadzono inicjatywę bez jakichkolwiek konsultacji z mieszkańcami. My nie jesteśmy ateistami, jesteśmy ludźmi wierzącymi i praktykującymi, a chcemy tylko, aby wszystko odbyło się uczciwie. Nie wszyscy chcą wyznawać wiarę tak, jak sobie życzy wąska grupa mieszkańców. Nie mamy nic przeciwko pomnikowi jako takiemu, chcemy po prostu mieć przestrzeń publiczną dla siebie - mówi Beata Paleń, przedstawicielka grupy mieszkańców Chwarzna protestujących przeciwko budowie pomnika w parku.

Przeciwnicy ustawienia figury w dzielnicowym parku, największe pretensje do przedstawicieli komitetu budowy pomnika mieli o to, że decyzje zapadły bez konsultacji z mieszkańcami. Kwestionowali też m.in. sposób ustawienia monumentu oraz jego wartość artystyczną. W tym ostatnim przypadku warto wspomnieć, że zastrzeżenia miał też Jacek Piątek, plastyk miejski, jednak ostatecznie projekt zatwierdził.

- Dopełniliśmy wszelkich procedur prawnych odnośnie budowy pomnika. Nie odbyło się to też bez wiedzy mieszkańców, gdyż pod inicjatywą podpisało się 300 mieszkańców Chwarzna - ripostował Ireneusz Dojas, inicjator budowy pomnika. - Figura Chrystusa Króla miała być ustawiona na wzniesieniu w taki sposób, aby błogosławić mieszkańców Gdyni - dodawał.

Po ponad półtorej godziny dyskusji przedstawiciel znajdujących się zdecydowanej mniejszości zwolenników budowy pomnika w parku Ireneusz Dojas uległ pod szeregiem argumentów swoich antagonistów i wyraził gotowość do ewentualnej zmiany jego lokalizacji.

- Weźmiemy pod uwagę zmianę lokalizacji na teren parafialny. Wymaga to rozmów ze sponsorami i ich zgody, jak również zgody proboszcza i natychmiastowej zmiany dokumentacji technicznej - zaznaczył Ireneusz Dojas.

Wspomniany proboszcz, Gerard Kaczyński, od początku odcinał się od konfliktu chcąc pozostać neutralnym. Nie wiadomo, ja zareaguje na pomysł ustawienia pomnika przy parafii.

Prace przy budowie pomnika są niemal na ukończeniu. Ten odsłonięty miał być uroczyście 20 listopada. Tak więc na ewentualne zmiany zostały niespełna dwa tygodnie. 26 października odbędzie się sesja Rady Miasta, na której uchwalona musiałaby być nowa lokalizacja.

- Natychmiast podejmujemy działania, aby wszystko dopiąć do tego czasu - zapowiada Jakub Ubych.

Po co nam Polski Ład?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie