Polanka Redłowska w Gdyni. Społeczne Biuro Planowania Przestrzennego pyta mieszkańców o przyszłość tego miejsca. To pomysł społeczników

Łukasz Kamasz
Łukasz Kamasz
Gdyńscy społecznicy pytają mieszkańców o przyszłość Polanki Redłowskiej
Gdyńscy społecznicy pytają mieszkańców o przyszłość Polanki Redłowskiej Przemyslaw Swiderski
Gdyńscy społecznicy prowadzą akcję informacyjną o przyszłości Polanki Redłowskiej. Jak podkreślają, chcą m.in. zebrać od mieszkańców pytania, które potem będą mogli zadać przedstawicielom miasta podczas publicznej dyskusji o przyszłości tego miejsca.

Polanka Redłowska w Gdyni. Gdyńscy społecznicy pytają mieszkańców o przyszłość tego miejsca

Niedawno informowaliśmy, że Gdynia przystępuje do kolejnego wyłożenia planu zagospodarowania m.in. Polanki Redłowskiej, i ponownie towarzyszyć temu będzie tylko dyskusja online. Gdyńscy urzędnicy podkreślali wtedy, że dzięki takiej możliwości więcej mieszkańców będzie mogło uczestniczyć w spotkaniu z urzędnikami.

Innego zdania są gdyńscy społecznicy, którzy ruszyli z akcją informacyjną dotyczącą Polanki Redłowskiej. Stworzyli Społeczne Biuro Planowania Przestrzennego i pytają mieszkańców, jak wyobrażają sobie przyszłość tych terenów.

– Osoby, które tutaj przychodzą, myślą, że to akcja miasta – mówi Sławomir Januszewski ze Stowarzyszenia Bryza. – Niestety, musieliśmy gdyńskich urzędników w tym wyręczyć. Chcemy uświadomić mieszkańców, co obecnie dzieje się z Polanką Redłowską. W czwartym już wyłożeniu planu miejscowego miasto ponownie nie usunęło z niego usług turystycznych. Obecny plan przewiduje tutaj możliwość powstania dużego hotelu. Nie chcemy dopuścić do tego, żeby grunt przeszedł w prywatne ręce. Będziemy próbowali przekonać władze miasta do tego, żeby wróciły do pomysłu wybudowania obiektu funkcji publicznej, np. kompleksu basenów. Podobne otwarte baseny funkcjonują na całym świecie.

Publiczna dyskusja o przyszłości Polanki Redłowskiej zaplanowana jest przez gdyński samorząd na 20 października, rozmowa z urzędnikami będzie jednak możliwa tylko przez Internet. Spotkanie stacjonarne jest niemożliwe, m.in. przez panującą pandemię.

Wyłożony plan kontynuuje zamiary miasta, aby w przyszłości teren po dawnych basenach na Polance mógł zamienić się np. w hotel. Społecznicy podkreślają, że pytania, które zostały im zgłoszone przez mieszkańców, przekażą miastu podczas dyskusji. O ile uda się im w niej uczestniczyć.

– Uważamy, że miasto niewystarczająco promuje to ważne wydarzenie, jakim będzie publiczna dyskusja nad planem miejscowym dla rezerwatu „Kępa Redłowska” – mówi nam Martyna Regent z Miasta Wspólnego. – Informacja o tym praktycznie nie wyszła poza urzędnicze strony. Dlatego postanowiliśmy w reżimie sanitarnym, na świeżym powietrzu przedstawić założenia tego planu. Mieszkańcy nie wierzą, że to już ostatnia szansa na obronę Polanki Redłowskiej, są zdziwieni, że w tym miejscu ma powstać taka intensywna zabudowa. Zbieramy ich pytania, które potem zadamy miastu podczas dyskusji. Jeżeli po tych uwagach biuro planowania utrzyma ten stan planu, działki zostaną wystawione na sprzedaż. Będzie to oznaczało intensywną zabudowę hotelową w tym miejscu. Polanka Redłowska jaką pamiętamy przestanie istnieć. Z jednej strony będzie las, z drugiej hotel – kończy.

Masz informacje? Redakcja Dziennika Bałtyckiego czeka na #SYGNAŁ

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie