reklama

PKO Ekstraklasa. Arka Gdynia wygrała w Krakowie z Wisłą! Żółto-niebiescy zyskali pewność i złapali oddech [zdjęcia]

Łukasz Kamasz
Łukasz Kamasz
Arka Gdynia odniosła niezwykle ważne zwycięstwo wyjazdowe z Wisłą Kraków Andrzej Banas
PKO Ekstraklasa. Wisła Kraków i Arka Gdynia do tej pory głównie zawodziły. W sobotę na stadionie przy ul. Reymonta żółto-niebiescy zdołali wygrać po raz pierwszy od pięciu spotkań. Tym samym wydostali się ze strefy spadkowej tabeli. Mecz arkowców w Krakowie oglądało ponad 10 tysięcy kibiców.

W początkowych minutach meczu dominowała Arka, która starała się odważnie atakować. Jednak pierwszą stuprocentową sytuację miała Wisła. W 11 minucie meczu, po błędzie Adama Dancha, sam na sam ze Steinborsem wyszedł Paweł Brożek. W tym pojedynku lepszy okazał się bramkarz Arki. Trzy minuty później z rzutu wolnego uderzał Maciej Sadlok, piłka przeszła minimalnie ponad bramką. Widać było, że obie drużyny zdawały sobie sprawę z tego, jaką wagę ma ten mecz w kontekście walki o utrzymanie. Nie można było odmówić im zaangażowania, jednak był to przede wszystkim pełen niecelnych podań mecz walki. W 20 minucie po swoim 3 faulu w spotkaniu żółtą kartkę, za uderzenie łokciem Silvy, dostał Marko Vejinović. Udanymi przechwytami i odbiorami na początku meczu imponował Christian Maghoma, który szczególnie dobrze spisywał się w powietrzu. W 27 minucie po koźle niebezpieczny strzał Vejinovicia odbił Buchalik. Dwie minuty później Holender strzelił w poprzeczkę. Koniec pierwszej części spotkania należał do zespołu żółto-niebieskich, którzy stwarzali zagrożenie dośrodkowaniami w pole karne wiślaków. W 41 minucie żółtą kartką, za dyskusję z sędzią Marciniakiem, ukarany został stoper Arki Christian Maghoma. Pierwsza połowa wyglądała tak, jak zapowiadali przed meczem zawodnicy. Było walecznie i ostro.

- Myślę, że w pierwszej połowie zabrakło nam szczęścia. Będziemy dalej próbować w drugiej części spotkania - mówił w przerwie meczu Kamil Antonik, pomocnik Arki.

Druga połowa rozpoczęła się bez żadnych zmian w składach. W 47 minucie Busuladzić próbował uderzyć z dystansu na bramkę Buchalika. Piłka przeleciała wysoko nad bramką. Dwie minuty później Michał Nalepa, jeden z najniższych zawodników w meczu, główkował w sam środek bramki, piłkę z łatwością złapał Buchalik. Początek drugiej połowy należał do gości z Gdyni, którzy raz po raz wrzucali futbolówkę w pole karne Wisły, nieco gorzej było jednak ze skutecznością. Po raz pierwszy piłka w siatce Wisły wylądowała w 54 minucie spotkania. Bramki nie uznano, ponieważ sędzia liniowy dopatrzył się piłkarzy Arki na spalonym. Swoją dogodną okazję w drugiej części meczu wiślacy mieli w 58 minucie, ale strzał Pawła Brożka zablokował Damian Zbozień. Kolejny raz Michał Buchalik wyciągał piłkę z siatki w 66 minucie, jednak i tym razem bramka dla Arki nie została uznana przez spalonego. Pół minuty później, przy burzy oklasków, na boisku pojawił się powracający po kontuzji Jakub Błaszczykowski. Bombardowanie Wisły dośrodkowaniami zadziałało w 70 minucie. Po kolejnej wrzutce Michała Nalepy, gola strzelił niewidoczny do tej pory na boisku Maciej Jankowski. Żółto-niebiescy słusznie wyszli na prowadzenie, po przerwie Wisła została zepchnięta do głębokiej defensywy. W 85 minucie trener Rogić przeprowadził pierwszą zmianę w zespole Arki. Wracający po kontuzji Młyński wszedł za Antonika. Na brak szczęścia narzekać mógł Marko Vejinović. Minutę przed końcem regulaminowego czasu gry, po raz drugi w tym meczu trafił w poprzeczkę.

Jedenastka jesieni Fortuna 1 Ligi

Wideo

Materiał oryginalny: PKO Ekstraklasa. Arka Gdynia wygrała w Krakowie z Wisłą! Żółto-niebiescy zyskali pewność i złapali oddech [zdjęcia] - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3