reklama

Nauczyciele chcą strajku włoskiego. Protest rozpocznie się 15.10.2019

Natalia Grzybowska
Natalia Grzybowska
13.04.2019 - wiec poparcia dla nauczycieli przed fontanną Neptuna Karolina Misztal
Ponad 55 proc. nauczycieli przepytanych przez Związek Nauczycielstwa Polskiego chce strajku włoskiego. Oznacza to, że wstrzymają się od wykonywania zadań, które nie są opisane w przepisach prawa oświatowego. Protest rozpocznie się 15 października 2019 r. i będzie trwał bezterminowo.

Strajk włoski nauczycieli. Na czym polega?

Dwa dni po wyborach parlamentarnych, we wtorek 15 października, nauczyciele rozpoczną kolejną akcję protestacyjną. Tym razem będzie to strajk włoski, a to oznacza, że znikną m.in. wielodniowe wycieczki czy koła zainteresowań, ale nie będą też realizowane wszelkie czynności o charakterze administracyjnym.

- Zaczynamy bezterminową akcję protestacyjną, polegającą na wykonywaniu tylko tych czynności, które są opisane w przepisach prawa oświatowego - ogłosił Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.
Czyli o wykonywanie takich obowiązków, które „po pierwsze mieszczą się w 40-godzinnym wymiarze pracy nauczyciela, a po drugie, które są opisane w przepisach prawa oświatowego”.

- W tej sytuacji nie ma dobrego rozwiązania, trzeba tylko patrzeć, które jest najmniej kłopotliwe dla funkcjonowania placówek oświatowych - sprawę komentuje Sławomir Horbaczewski, ekspert i publicysta. - Niosą one jednak pewien dodatni ładunek, bo zwracają uwagę na problem. Dlatego też uważam, że kwietniowy protest był konieczny. Strajk włoski jest moim zdaniem dużo mniej niekorzystny dla młodzieży od zaprzestania prowadzenia zajęć. Tu mówimy o ograniczeniu czynności dodatkowych, które nauczyciele wykonują, a być może nie powinni. Dla nich nie szuka się korzystnych rozwiązań. Nie zapominajmy, że poza wyjazdami na wycieczki czy prowadzenie kół zainteresowań nie płaci się im również za czynności o charakterze administracyjnym, a zaprzestanie ich wykonywania może być szczególnie dolegliwe dla kuratoriów. Być może tym razem to zwróci uwagę MEN.

Postulaty środowiska nauczycielskiego są dwa: wzrost wynagrodzeń (albo o 30 proc. albo powiązanie go z pensją minimalną) oraz odbiurokratyzowanie pracy nauczycieli

Taką decyzję podjął zarząd główny Związku Nauczycielstwa Polskiego po zasięgnięciu opinii ponad 226 tys. pracowników oświaty w całym kraju, czyli ponad 1/3 wszystkich pedagogów.

Poparcie dla całkowitego porzucenia obowiązków wyraził co piąty badany (18 proc.). Niewiele większy odsetek nauczycieli wybrał najmniej uciążliwą formę protestu, jaką są uliczne manifestacje. Z ankiety wynikło również, że poparcie dla protestu w jakiejkolwiek formie wyraziła prawie połowa przepytanych.

Czytaj również: Danuta Stępniewska: To nie jest dobry czas dla nauczycieli w Polsce [rozmowa]

Strajk nauczycieli dwa dni po wyborach

15 października nie jest datą przypadkową. Związek podjął decyzję, by strajk odciąć od wyborów parlamentarnych, które odbywają się dwa dni wcześniej, w niedzielę 13 października.

- Chcemy uniknąć zarzutu upolitycznienia protestu - powiedział szef ZNP Sławomir Broniarz. - Niezależnie od wyników wyborów, dzień po Dniu Edukacji Narodowej nauczyciele staną do strajku.

Podstawowy postulat związkowców się nie zmienia - chcą podwyżek, a także zmian w systemie wynagradzania.

Czytaj również: Nie będzie lepszej szkoły bez lepiej wynagradzanych nauczycieli - to mówią dziś wszystkie partie polityczne w Polsce

Ankieta ZNP. O co pytali nauczycieli?

Związkowcy pytali nie tylko o możliwość kontynuowania protestu, ale także o kondycję systemu oświaty.

  • Z ankiety wynikło, że większość nauczycieli ocenia ją na trójkę. W ten sposób odpowiedziało 47 proc. respondentów.
  • Jedynie niecałe 2 tys. ankietowanych, czyli zaledwie 0,8 proc. wystawiłoby systemowi edukacji piątkę, a 5,7 proc. - czwórkę.
  • Niecałe 20 proc. nauczycieli było zdania, że system zasługuje na ocenę niedostateczną, a ponad 26 proc., że na dopuszczającą.

Padło też pytanie o to: którym postulatem Ministerstwo Edukacji Narodowej powinno zająć się w pierwszej kolejności?
Nauczyciele mogli zaznaczyć dwie z zasugerowanych przez ZNP odpowiedzi. 30 proc. uznało, że priorytetem powinno być podniesienie wynagrodzeń nauczycieli, a 24 proc. - zmniejszenie biurokracji.

Kwietniowy strajk nauczycieli

Strajk nauczycieli, który odbył się w kwietniu miał bardzo duży zasięg. Uczestniczyli w nim członkowie ZNP, Forum Związków Zawodowych, część nauczycieli należących do Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ Solidarność oraz nauczyciele niezrzeszeni. Jak szacuje Związek Nauczycielstwa Polskiego wzięło w nim udział 80 proc. wszystkich placówek szkolnych i przedszkolnych. Mimo to protest nie skończył się osiągnięciem przez nauczycieli swoich celów.

Czytaj także

Strona rządowa pozostała nieugięta. Nie zmieniła swoich pierwotnych propozycji, które dla ZNP były niesatysfakcjonujące. Strajk zawieszono ze względu na zbliżające się matury. Zadeklarowano jednak, że zostanie wznowiony po wakacjach.

Zobacz też: Uczniowie wsparli strajk nauczycieli. Niemy polonez w Gdańsku (23.04.2019)

POLECAMY w SERWISIE DZIENNIKBALTYCKI.PL:

Wideo

Materiał oryginalny: Nauczyciele chcą strajku włoskiego. Protest rozpocznie się 15.10.2019 - Dziennik Bałtycki

Komentarze 21

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

G
Gość
3 października, 10:10, Gość:

W sektorze prywatnym zarabia się trochę więcej, ale nie ma tam : czterech miesięcy wolnego w roku, rocznych urlopów zdrowotnych, trzynastych pensji, jubileuszówek i nie wiem czym ta pokrzywdzona grupa jest jeszcze obdarowana. Do roboty i czekamy na efekty pracy z uczniami, bo do tej pory jest to zasługa tylko i wyłącznie uczniów, rodziców i ich pieniędzy wydanych na douczanie (z nielicznymi wyjątkami dla nauczycieli z prawdziwego zdarzenia).

Prawda

1 Gość

Dziękuję za ripostę drugi gościu. Mi już się nie chciało odpowiadać na głupie skróty i pomijanie istoty treści mojej opinii.

G
Gość
2 października, 22:58, Gość:

Pisałem na ten temat już wielokrotnie podczas wcześniejszych "występów" pseudo nauczycieli. Przyjdzie czas na święte krowy, które chcą przywilejów, większych pieniędzy i szacunku. Na to wszystko trzeba sobie zasłużyć poprzez pracę i efekty pracy z uczniami. Czerwony kmer w osobie Broniarza to stary komuch, któremu marzą się zarobki porównywalne z tymi w Szwecji. Na usta ciśnie się pytanie - jaka grupa zawodowa zarabia u nas tyle, co adekwatna w Szwecji ? Ten pan i reszta, która uważa podobnie są chorzy psychicznie, albo zależy im na rozpieprzeniu tego co zostało już zrobione i powrotu do nijakości. Co wyprawiali pseudo komuchy, nieudacznicy i kombinatorzy - bardzo dobrze pamiętam.

4 października, 8:31, Gość:

Z relacji w tvp?

Proszę nie łapać za słówka a podejść globalnie do w/w wypowiedzi.

G
Gość
4 października, 21:43, belferek:

Proszę nie wypowiadać się w imieniu nauczycieli. Nikt nie przeprowadził w naszym powiecie żadnego referendum i nikt nie ma zamiaru przystępować do akcji strajkowych. Niech Pan Broniarz mówi za siebie, bo nauczycieli już w nic nie wciągnie.

Brawo, w końcu poszedli po rozum do głowy

b
belferek

Proszę nie wypowiadać się w imieniu nauczycieli. Nikt nie przeprowadził w naszym powiecie żadnego referendum i nikt nie ma zamiaru przystępować do akcji strajkowych. Niech Pan Broniarz mówi za siebie, bo nauczycieli już w nic nie wciągnie.

G
Gość
2 października, 22:58, Gość:

Pisałem na ten temat już wielokrotnie podczas wcześniejszych "występów" pseudo nauczycieli. Przyjdzie czas na święte krowy, które chcą przywilejów, większych pieniędzy i szacunku. Na to wszystko trzeba sobie zasłużyć poprzez pracę i efekty pracy z uczniami. Czerwony kmer w osobie Broniarza to stary komuch, któremu marzą się zarobki porównywalne z tymi w Szwecji. Na usta ciśnie się pytanie - jaka grupa zawodowa zarabia u nas tyle, co adekwatna w Szwecji ? Ten pan i reszta, która uważa podobnie są chorzy psychicznie, albo zależy im na rozpieprzeniu tego co zostało już zrobione i powrotu do nijakości. Co wyprawiali pseudo komuchy, nieudacznicy i kombinatorzy - bardzo dobrze pamiętam.

4 października, 8:31, Gość:

Z relacji w tvp?

Proszę nie łapać za słówka, a podejść globalnie do wypowiedzi

G
Gość
2 października, 13:03, :):

To już mnie śmieszy. Co dzięki temu osiągną? Pogardę uczniów! Bo to tylko w nich uderzy.

Już widzę jak uczniowie lecą z kwiatkami na dzień nauczyciela:)

2 października, 15:51, Gość:

Nie Dzień Nauczyciela, tylko Dzień Edukacji Narodowej.

2 października, 22:32, Gość:

Którzy obchodzą tylko nauczyciele praktycznie

3 października, 18:57, Gość:

Jest w Kwidzynie Dzień Papiernika i inne , też obchodzą te święta tylko pracownicy z danej branży. Zapraszam wszystkich , którzy tak psioczą na nauczycieli do tego zawodu. Wówczas może przestaną narzekać na nauczycieli i zmieniać im na siłę zawód. A jestem przekonany ,że szybko zmienią zdanie na ten zawód.

Widać czytanie ze zrozumieniem jest problemem...

G
Gość
2 października, 22:58, Gość:

Pisałem na ten temat już wielokrotnie podczas wcześniejszych "występów" pseudo nauczycieli. Przyjdzie czas na święte krowy, które chcą przywilejów, większych pieniędzy i szacunku. Na to wszystko trzeba sobie zasłużyć poprzez pracę i efekty pracy z uczniami. Czerwony kmer w osobie Broniarza to stary komuch, któremu marzą się zarobki porównywalne z tymi w Szwecji. Na usta ciśnie się pytanie - jaka grupa zawodowa zarabia u nas tyle, co adekwatna w Szwecji ? Ten pan i reszta, która uważa podobnie są chorzy psychicznie, albo zależy im na rozpieprzeniu tego co zostało już zrobione i powrotu do nijakości. Co wyprawiali pseudo komuchy, nieudacznicy i kombinatorzy - bardzo dobrze pamiętam.

Z relacji w tvp?

G
Gość
2 października, 13:03, :):

To już mnie śmieszy. Co dzięki temu osiągną? Pogardę uczniów! Bo to tylko w nich uderzy.

Już widzę jak uczniowie lecą z kwiatkami na dzień nauczyciela:)

2 października, 15:51, Gość:

Nie Dzień Nauczyciela, tylko Dzień Edukacji Narodowej.

2 października, 22:32, Gość:

Którzy obchodzą tylko nauczyciele praktycznie

Jest w Kwidzynie Dzień Papiernika i inne , też obchodzą te święta tylko pracownicy z danej branży. Zapraszam wszystkich , którzy tak psioczą na nauczycieli do tego zawodu. Wówczas może przestaną narzekać na nauczycieli i zmieniać im na siłę zawód. A jestem przekonany ,że szybko zmienią zdanie na ten zawód.

G
Gość

Może na wycieczkę na dzień nauczyciela,za państwowe pieniądze

G
Gość

W sektorze prywatnym zarabia się trochę więcej, ale nie ma tam : czterech miesięcy wolnego w roku, rocznych urlopów zdrowotnych, trzynastych pensji, jubileuszówek i nie wiem czym ta pokrzywdzona grupa jest jeszcze obdarowana. Do roboty i czekamy na efekty pracy z uczniami, bo do tej pory jest to zasługa tylko i wyłącznie uczniów, rodziców i ich pieniędzy wydanych na douczanie (z nielicznymi wyjątkami dla nauczycieli z prawdziwego zdarzenia).

G
Gość

Do cukrowni na kampanie do woruw

G
Gość
2 października, 22:19, Gość:

Trzeba być bezmózgowcem by walczyć z nauczycielami i lekarzami.Facio pod spodem pisze, że "Jeżeli komuś praca lub płaca nie pasuje jest wolna ręka zawsze można zmienić zawód". Lekarze wciąż wyjeżdżają. A nauczyciele będą z zamiłowania czy z łapanki? Może będzie brakowało nauczycieli , bo kto po studiach będzie chciał za płacę minimalną? Każdy z nas pamięta nauczyciela, któremu zależało by uczniów nauczyć, który był dumny, gdy były uczeń miał jakieś sukcesy.A tu jeden głąb z drugim słucha prezia, który mówi ze trzeba wymienić elity i ten głąb myśli, że jak zrobią porządek z nauczycielami i lekarzami to elitami będą głąby.Brawo! Było takie państwo, które walczyło z kułakami i inteligencją. Już tego państwa nie ma.I jest naród ,który zawsze cenił wiedzę i naukę.Niestety to nie Polska.

Pisanie o kimś, że jest głąb dyskwalifikuje Cię jako rozmówcę. Może by tak wyjaśnić w czym tkwi różnica w ocenie sytuacji ? Zamiast tego używasz języka agresji.

G
Gość
2 października, 13:03, :):

To już mnie śmieszy. Co dzięki temu osiągną? Pogardę uczniów! Bo to tylko w nich uderzy.

Już widzę jak uczniowie lecą z kwiatkami na dzień nauczyciela:)

2 października, 15:51, Gość:

Nie Dzień Nauczyciela, tylko Dzień Edukacji Narodowej.

Którzy obchodzą tylko nauczyciele praktycznie

G
Gość

Trzeba być bezmózgowcem by walczyć z nauczycielami i lekarzami.Facio pod spodem pisze, że "Jeżeli komuś praca lub płaca nie pasuje jest wolna ręka zawsze można zmienić zawód". Lekarze wciąż wyjeżdżają. A nauczyciele będą z zamiłowania czy z łapanki? Może będzie brakowało nauczycieli , bo kto po studiach będzie chciał za płacę minimalną? Każdy z nas pamięta nauczyciela, któremu zależało by uczniów nauczyć, który był dumny, gdy były uczeń miał jakieś sukcesy.A tu jeden głąb z drugim słucha prezia, który mówi ze trzeba wymienić elity i ten głąb myśli, że jak zrobią porządek z nauczycielami i lekarzami to elitami będą głąby.Brawo! Było takie państwo, które walczyło z kułakami i inteligencją. Już tego państwa nie ma.I jest naród ,który zawsze cenił wiedzę i naukę.Niestety to nie Polska.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3