Na fikcyjnym handlu złomem zarobili miliony. Jest akt oskarżenia ws. 44 osób ze zorganizowanej grupy przestępczej z Gdyni i Bydgoszczy

Jacek Wierciński
Jacek Wierciński
złom / zdj. ilustracyjne z archiwum PP
Na fikcyjnym handlu złomem zarobili miliony. Trafią przed sąd
złom / zdj. ilustracyjne z archiwum PP Na fikcyjnym handlu złomem zarobili miliony. Trafią przed sąd Jaroslaw Jakubczak / Polska Press
Wystawiali fałszywe faktury dotyczące sprzedaży złomu i granulatu srebra, tworzyli firmy „słupy”, prali brudne pieniądze, wykorzystując fikcyjne zabezpieczenia, wzięli z banku kredyt. Wszystko skończyło się stratami liczonymi w milionach złotych. Tak działania zorganizowanej grupy przestępczej działającej w Gdyni i w Bydgoszczy opisuje prokuratura, która do sądu skierowała akt oskarżenia.

Działali w zorganizowanej grupie przestępczej w Gdyni i w Bydgoszczy. Starty liczone są w milionach złotych

W skomplikowanej i wielowątkowej sprawie zarzuty usłyszały łącznie 44 osoby, a aktem oskarżenia objęto 18 z nich. Dokument liczy ponad 300 stron, a materiał dowodowy to 83 tomy akt oraz kilkadziesiąt załączników.

Proceder prowadzony przez gdyńsko-bydgoską grupę miał polegać na wyłudzaniu zwrotów podatku za obrót miedzianym i mosiężnym złomem oraz granulatem srebra sprowadzanym z Włoch. Posłużono się do tego zrestrukturyzowaną, olsztyńską spółką, która miała kilka oddziałów terenowych. By tworzyć fałszywą dokumentację potwierdzającą rzekome kolejne transakcje – według śledczych – przestępcy założyli ponad 30 firm słupów, które rejestrowano na osoby w trudnej sytuacji życiowej i finansowej.

– Z ustaleń śledztwa wynika, że firmy-„słupy” nie prowadziły w rzeczywistości żadnej realnej działalności ani księgowości, nie odprowadzały także należnych podatków. Celem działania słupów był wyłącznie obrót nierzetelną dokumentacją księgowo-podatkową – relacjonuje prokurator Agnieszka Adamska-Okońska, rzeczniczka prasowa Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy, która rozpracowywała gdyńsko-bydgoską grupę.

Według wyliczeń oskarżenia, w ciągu 4 lat często istniejące wyłącznie na papierze transakcje dotyczące złomu sięgnęły łącznej wartości przynajmniej 24,5 mln zł, co spowodowało dla Skarbu Państwa straty rzędu ponad 5,5 mln zł.

– Swoistym rekordzistą była jedna z firm, która w krótkim czasie wystawiła ponad 160 nierzetelnych faktur sprzedaży złomu na łączną kwotę 9 milionów złotych – słyszymy.

Odrębnym wątkiem postępowania było, dokonane przez tę samą grupę, oszustwo na niekorzyść jednego z banków, który na ustanowieniu fikcyjnych zabezpieczeń spłaty kredytu miał stracić 3,5 mln zł.

W toku śledztwa udało się zabezpieczyć mienie podejrzanych – m.in. 32,2 tys. euro, które zostały przekazane fiskusowi w poczet nieuiszczonych zobowiązań podatkowych.

Z 18 oskarżonych, jeden stoi pod zarzutem kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, a czterech – udziału w tej grupie. Pozostali to założyciele „firm-słupów”, którzy mieli:

  • dopuszczać się poświadczania nieprawdy w dokumentach księgowych,
  • prania „brudnych pieniędzy”,
  • wyłudzenia mienia znacznej wartości,
  • przestępstw karno-skarbowych.

Uczestnikom procederu grożą różne kary, a spośród długiej listy zarzucanych przestępstw to karane najsurowiej oznaczać może 10 lat więzienia.

Pomorski serwis kryminalny. Bądź na bieżąco!

KRYMINALNE POMORZE - POLECAMY:

Znamy nową listę obostrzeń

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie