MUKS Poznań - Lotos Gdynia 66:54

Rafał RusieckiZaktualizowano 
fot. archiwum
Mistrzynie Polski przegrały w poniedziałek trzeci mecz w lidze. Z kim? Z ostatnim zespołem Ford Germaz Ekstraklasy - MUKS Poznań. Koszykarki ze stolicy Wielkopolski, praktycznie rzecz biorąc, w szóstkę rozprawiły się z utytułowanymi gdyniankami.

Podopieczne trenera Jacka Winnickiego nie mogły znaleźć sposobu na dobrze dysponowane gospodynie. Lotos wyraźnie przespał inauguracyjną ćwiartkę, którą przegrał 7:28! Iwona Jabłońska, trener MUKS, postawiła na zagraniczne koszykarki, a te spłaciły dług zaufania.

Gdynianki po zimnym prysznicu zaczęły lepiej grać w drugiej kwarcie, ale i tak na przerwę schodziły, przegrywając 19:41. Mistrzynie Polski raziły nieskutecznością. Ich skuteczność rzutów za dwa punkty wynosiła w tym fragmencie meczu jedynie 16,6 proc. Niewiele lepiej wiodło im się w rzutach za 3. Zza linii 6,25 metra w koszu lądowała co trzecia piłka.

W ekipie z Poznania imponowała jamajska rzucająca Maurita Reid (15 punktów do przerwy) oraz amerykańska skrzydłowa Latoya Williams (11 "oczek").
Mistrzynie Polski po przerwie zaczęły grać o niebo lepiej. W 36. minucie meczu traciły do poznanianek już tylko 5 "oczek". Przegrywały 48:53 po akcji dwa plus jeden Ivany Matović. MUKS zachował jednak zimną krew. Odgryzał się celnymi trafieniami. Gdynianki nadal próbowały zmniejszać stratę. Seryjnie nie trafiały jednak za trzy.

Sensacja stała się więc faktem. Lotos przegrał w Poznaniu różnicą 12 punktów. Dołączył tym samym do grona takich zespołów, jak Artego Bydgoszcz i ŁKS Siemens AGD Łódź. Obie ekipy jako jedyne do poniedziałku dały się ograć koszykarkom trener Jabłońskiej.

- Zagraliśmy bardzo słaby mecz - powiedział wyraźnie zdegustowany trener Jacek Winnicki. - To kompromitacja naszego zespołu. Jako trener biorę ten wynik na siebie. To wszystko, co mam do powiedzenia.

Chwały Lotosowi nie dodaje to, że Reid, Williams i Paulina Antczak spędziły na parkiecie 40 minut! Z kolei Esmery Vargas-Sanchez grała jedynie z trzyminutową przerwą.

W Gdyni mogą teraz sobie pluć w brodę. Rozegranie awansem meczu z MUKS nie wyszło bowiem na dobre. Małym usprawiedliwieniem może być to, że mistrzynie kraju zagrały drugi mecz z kilkunastogodzinną przerwą. A jeszcze w piątek walczyły w Eurolidze ze Spartakiem Region Moskiewski.

Mimo porażki Lotos utrzymał pozycję lidera tabeli PLKK. Trzeba jednak pamiętać, że najgroźniejszy rywal KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski ma w tej chwili o dwa spotkania rozegrane mniej. Jeśli nadrobi zaległości, to przeskoczy w tabeli gdynianki.

MUKS Poznań - Lotos Gdynia 66:54 (28:7, 13:12, 8:17, 17:18)
MUKS: Semmler 3, Antczak 7 (1x3), Williams 14 (1), Reid 26 (4), Vargas-Sanchez 11 oraz Idziorek 5, Skowronek
Lotos: Wright 9 (3), Phillips 15 (4), Tomiałowicz 2, Leciejewska 2, Matović 14 oraz Hodges 10 (2), Jujka 2, Sosnowska, Halvarsson, Mukosiej

polecane: FLESZ: EURO 2020 - Polacy z rekordową premią za awans

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3