Lotos Gdynia: Wisła Kraków 69:67

Rafał RusieckiZaktualizowano 
Lotos Gdynia wygrał z Wisłą Kraków 69:67 i tym samym to Lotos zagra w sobotnim finale Pucharu Polski z CCC Polkowice

Mistrzynie Polski w połowie lutego w Gdyni okazały się lepsze od ćwierćfinalistek Euroligi. Teraz nad Bałtyk przyjedzie ten sam rywal, ale już jako uczestnik Final Four tych prestiżowych rozgrywek. Dzisiaj o godz. 17.30 Lotos zmierzy się z Wisłą Can-Pack Kraków w meczu, którego stawką jest awans do finału Pucharu Polski.
Oprócz tych dwóch zespołów dziś i jutro o to trofeum w Gdyni walczyć będą jeszcze CCC Polkowice oraz KSSSE AZS PWSZ Gorzów Wielkopolski. W pięciu ostatnich finałach trofeum trafiało wyłącznie do rąk zawodniczek Lotosu i Wisły. Teraz pewne jest, że ktoś z tej dwójki odpadnie już w półfinale.

Decydujące starcia w hali Gdynia w Pucharze Polski zainauguruje dzisiaj spotkanie CCC Polkowice i KSSSE AZS Gorzów Wielkopolski. Mecz zacznie się o godz. 15. Dwie i pół godziny później podopieczne trenera Jacka Winnickiego zmierzą się ze świeżo upieczonym uczestnikiem Final Four Euroligi. To spotkanie elektryzuje kibiców w Gdyni najbardziej.

W Lotosie zdają sobie sprawę z wielkiego potencjału Wisły. Krakowianki w tabeli Ford Germaz Ekstraklasy są niżej niż w ostatnich sezonach, ale wiadomo, że skupiły się na europejskich pucharach. W środę wieczorem pokonały Czeszki z Brna i awansowały do najlepszej czwórki Starego Kontynentu.
Trzeba sobie jednak zdać sprawę z tego, że Wisła w Eurolidze ma… dużo szczęścia. Koszykarki "Białej Gwiazdy" w losowaniu trafiły do łatwej grupy. Wygrały tam 9 z 10 spotkań, co dało znakomite rozstawienie w fazie play-off. Krakowianki grały potem z łatwiejszymi rywalkami, a na dodatek więcej spotkań mogły rozegrać przed własną publicznością. Szczęściu trzeba jednak dopomóc i krakowianki to właśnie zrobiły. W Final Four są więc zasłużenie!
Co na to koszykarki Lotosu, które w tym sezonie ograły wiślaczki już dwa razy? Czy zrobią to po raz trzeci?

- Oczywiście - zapewnia Ivana Matović, kapitan gdyńskiej drużyny. - Wiemy jednak, że Wisła to bardzo dobry rywal. Może ostatnia wygrana nie przyszła nam ciężko, ale z tą drużyną nie ma łatwych spotkań.

- Chcemy zdobyć Puchar Polski - zapowiada z kolei Ronneka Hodges, rzucająca Lotosu.
Doping własnej publiczności, znajomość obręczy koszów i… właśnie euroligowe potyczki Wisły będą dzisiaj atutami Lotosu. Drużyna z Krakowa rozegrała ostatnio trzy dodatkowe spotkania z Frisco Sika Brno. Zawodniczki mają więc prawo odczuwać zmęczenie. A to może oznaczać pasjonującą końcówkę.
Dodajmy jeszcze, że finał Pucharu Polski zaplanowano na sobotę na godz. 13.30. Wszystkie mecze odbędą sięw hali Gdynia przy ul. Kazimierza Górskiego. Bilety: 5, 10 i 20 zł.

polecane: Pierwszy Polak połknął elektroniczną pigułkę

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3