Krzysztof Koziorowicz wraca do Gdyni

Piotr WiśniewskiZaktualizowano 
P. Świderski
Trenerem CCC Polkowice jest Krzysztof Koziorowicz, który niegdyś święcił triumfy z koszykarkami Lotosu. Teraz przyjeżdża do Gdyni po zwycięstwo i ma ku temu podstawy. Mistrzynie Polski nie są już tak mocne jak w poprzednim sezonie. Na początku tego z kolei gdynianki wysoko przegrały właśnie w Polkowicach.

Mecz, o którym mowa pierwotnie miał odbyć się 26 września w 1. kolejce Ford Germaz Ekstraklasy. Pojedynek ten przeniesiono jednak na 20 października. Grające wówczas w roli gospodyń polkowiczanki nie miały problemów z pokonaniem mistrzyń kraju. Podopieczne trenera Koziorowicza zwyciężyły pewnie i wysoko 69:49. Świetne zawody rozegrała Natalija Trofimowa, zdobywczyni 19 punktów. Nie gorzej spisała się skrzydłowa rodem z USA – Amisha Certer. W Lotosie granicę 10 punktów przekroczyła tylko Milka Bjelica.

Od tego czasu gdynianki nieco zmieniły swoje oblicze. Z meczu na mecz prezentowały się coraz lepiej. – Lotos jest dziś innym zespołem. O wiele bardziej zgranym. Mają nową rozgrywającą. Poza tym do meczu z nami przystąpią mocno zmobilizowani, bo będzie im zależeć na rewanżu za porażkę poniesioną w Polkowicach – mówi na łamach oficjalnej strony klubowej, trener CCC Krzysztof Koziorowicz.

Dobre występy Lotosu w lidze trwały jednak do starcia z wicemistrzyniami kraju z Gorzowa Wielkopolskiego. Przemęczone ciągłymi podróżami podopieczne trenera Raczyńskiego nie miały argumentów, aby móc przeciwstawić się gorzowiankom. Teraz wcale nie będzie łatwiej. Wszak zespół z Polkowic słynie z konsekwentnej i skutecznej gry w obronie. Efekt? – najmniejsza liczna straconych koszy. Team Krzysztofa Koziorowicza tak naprawdę zanotował tylko jeden słaby występ – w konfrontacji z KSSSE PWSZ AZS Gorzów Wielkopolski. Polkowiczanki przegrały wówczas różnicą 25 punktów (54:79). - Chcemy zrewanżować się za porażkę w Polkowicach. Przyzwoite spotkanie w Ekaterinburgu pokazało, że możemy powalczyć z najlepszymi. Tym razem, udało nam się wrócić z Rosji w miarę spokojnie, bez większych komplikacji i myślę, że pomimo przejechania 6000km dziewczyny od początku spotkania będą walczyć o zwycięstwo – zapowiada Dariusz Raczyński.

Gdynianki przystępują do niedzielnej konfrontacji po meczu z UMMC Jekaterynburg. Mimo porażki Lotos pozostawił po sobie dobre wrażenie. Wygrał dwie z czterech kwart, ale i tak w ostatecznym rozrachunku przegrał zdecydowanie. – Naszym celem w Eurolidze nie jest awans do fazy play-off. Takie mecze pozwolą moim zawodniczkom zebrać niezbędne doświadczenie. Pomogą im w czynieniu postępu. Naszym priorytetem jest wejście do finału mistrzostw Polski. Stało się to już tradycją, że mamy problemy ze środkowymi UMMC – mówił po końcowym gwizdku opiekun Lotosu Gdynia.

Początek spotkania Lotos Gdynia – CCC Polkowice w niedzielę o godzinie 17.50. Bezpośrednią transmisję z meczu przeprowadzi stacja TVP Sport.
[mapa_google]

polecane: FLESZ: EURO 2020 - Polacy z rekordową premią za awans

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3