Koszykówka kobiet: Czy to już koniec walki o brąz? W obozie Lotosu Gdynia pogodzeni z porażką

Patryk Kurkowski
Tomasz Bołt
Przed trzecim meczem o brązowy medal sympatycy Lotosu Gdynia zadają sobie pytanie, czy gdyńskie koszykarki zdołają się jeszcze podnieść i odwrócić losy rywalizacji. Z głosów napływających z obozu Lotosu wynika, że w Gdyni pogodzono się już, że zespół nie stanie na najniższym stopniu podium. Choć w starciu z CCC gdynianki pokazały klasę, to teraz na podobny scenariusz się nie zanosi.

Biało-żółto-niebieskie są już zmęczone sezonem. Lotos rozegrał w tym sezonie już 52 mecze, wliczając rywalizację w Eurolidze i Pucharze Polski. Więcej do tej pory rozegrały tylko zawodniczki Wisły Can-Pack Kraków, które dotarły aż do Final Eight Euroligi.

W Gdyni widmo czwartego miejsca już nikogo nie przeraża, nie wywołuje rozczarowania. Prezes Lotosu Mieczysław Krawczyk w rozmowie z "Dziennikiem Bałtyckim" stwierdził zresztą, że wszystkie siły zostały przeniesione na awans do finału, że zaryzykowano.

- Po dwóch mistrzostwach, w zeszłym zajęłyśmy czwarte miejsce i wszystko wskazuje na to, że w tym roku będzie podobnie - przyznała też Magdalena Ziętara, zawodniczka naszego zespołu.

Trzeci mecz Lotos Gdynia z Energą Toruń w rywalizacji o brązowy medal w czwartek 26 kwietnia 2012, o godz. 18. Wstęp wolny.

Tokio Raport - rozmowa z Lucyną Kornobys

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie