Kolejny dzień protestów w Gdyni 24.10.2020. W sobotę tysiące osób protestowało przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego

Łukasz Kamasz
Łukasz Kamasz
W trzeci dzień protestów [24.10.2020] przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytycyjnego w Gdyni przez miasto przemaszerował wielotysięczny tłum. Protestujący na kilka godzin zablokowali centrum Gdyni, do maszerujących dołączyli później również kierowcy.

Pikanterii temu wydarzeniu dodaje fakt, że równo cztery lata temu w Gdyni odbywały się Strajki Kobiet w ramach Czarnego Protestu. To był trzeci i czwarty, w przeciągu zaledwie dwóch dni, protest, w którym solidaryzowano się z protestującymi kobietami w Warszawie. Tysiące osób całkowicie zablokowało centrum miasta, a kilkaset samochodów zastawiło najważniejszą ulicę wyjazdową z Gdyni, powoli jadąc w kierunku Sopotu i Gdańska.

- Kobiety, mężowie, synowie wyjdźmy na ulice! - apelowały organizatorki. - Pokażmy, że solidaryzujemy się z Warszawą, gdzie kobiety walczyły wczoraj o nasze prawa! Nie bójcie się wyjść z domu, by walczyć! Rząd kolejny raz udowodnił, że nie liczy się dla nich społeczeństwo, że kobiety nie mają prawa decydować o swoim ciele! Wyjdźmy na ulice! To nie jest zwykły strajk. To jest wojna między nami kobietami, a ludźmi, którzy wbrew konstytucji odbierają nam prawo do wyboru!

- Protestuję, bo rząd chce nas torturować. Protestuję, bo nie dają nam możliwości wyboru. Protestuję, bo nasz rząd chce nas zmusić do noszenia miesiącami płodów, które zaraz po urodzeniu, ze zdeformowanymi narządami, umrą w ciągu chwili. Protestuję, bo rząd każe nam miesiącami nosić pod sercem śmierć, którą jeszcze będziemy musiały wydać na świat - usłyszeliśmy od Ani, jednej z protestujących.

Gdynia dawno nie widziała takiego tłumu

Takiego marszu od dawna w Gdyni nikt nie widział. Protestujący przemaszerowali ze skweru Kościuszki pod Urząd Miasta, a następnie ulicą Władysława IV udali się pod biura gdyńskich posłów Prawa i Sprawiedliwości - Marcina Horały i Janusza Śniadka. Protestujący wznosili okrzyki "mamy głos", "je..ć PiS", "wypie.....ć".

Orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego krytycznie ocenił Wojciech Szczurek.

- Wywołanie przez rządzących takiej wojny w środku pandemii jest barbarzyństwem. Historia osądzi to sprawiedliwie - napisał prezydent Gdyni.

Przypomnijmy, że już w czwartek [22.10.2020] chwilę po ogłoszeniu orzeczenia przez Trybunał Konstytucyjny pod gdyńskimi biurami posłów PiSu zaczęły pojawiać się znicze. Jak usłyszeliśmy od uczestników, część z nich, po tym jak zostawiła znicz pod biurem partii rządzącej, została przez policję ukarana mandatami za zaśmiecanie.

AKTUALIZACJA 22:40

Jak poinformowali nas protestujący, drzwi do budynku, w którym mieści się biuro poselskie Marcina Horały oraz Janusza Śniadka, zostały wyłamane przez 3 nietrzeźwych mężczyzn. Do budynku wbiegł jeden z nich ubrany w kominiarkę Arki Gdynia. Mężczyzna został jednak szybko stamtąd wyniesiony.

Czytaj także

W piątek [23.10.2020] natomiast, samochodowy protest przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego przerodził się w Gdyni w regularny marsz.

Czytaj także

Jaka forma protestu zostanie przyjęta w następnych dniach? Ogólnopolski Strajk Kobiet już zapowiedział niedzielne [25.10.2020] protesty w kościołach.

Bezsenność. Jak sobie z nią radzić? #ZROZUM

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.