Jak zagra Arka z Koroną?

Piotr WiśniewskiZaktualizowano 
Trener Pasieka wyznaje zasadę, że zespół buduje się od tyłów. Zresztą taki futbolowy kanon przyświeca wielu szkoleniowcom z całego świata. Zabezpieczenie tyłów zbiera w Arce plony, wszak gdynianie mogą pochwalić się najlepszą defensywą w lidze, a konkretniej taką, która straciła najmniej bramek w ekstraklasie.

Żółto-niebiescy stracili jak do tej pory 6 bramek w 11 spotkaniach. Problem jednak w tym, że formacja ofensywna nie jest już tak skuteczna. 5 trafień to z kolei najgorszy wynik w lidze. W sobotę do Gdyni przyjeżdża wicelider tabeli, który nad morze udaje się po pełną pulę. Zresztą kielczanie mają dobre wspomnienia z Trójmiasta. Tydzień temu pokonali w Gdańsku - Lechię 1:0. Tam opiekun Korony uczulał swoich podopiecznych na grę na zero z tyłu. A jakim kredo przez pojedynkiem z zespołem prowadzonym przez Marcina Sasala kieruje się Dariusz Pasieka? - Aby nie stracić bramki (śmiech). Nie zmienimy sposobu gry, który do tej pory stosowaliśmy. W meczach na własnym stadionie funkcjonowało to dobrze. Skupimy się na pressingu, agresywnym kryciu - deklaruje opiekun Arki.

- Zdajemy sobie sprawę z mocnych punktów naszego rywala. Musimy zwrócić uwagę na Vukovica i Ediego. Oni nakręcają grę Korony. Nie zamierzamy jednak dostosować się do ich sposobu gry. Zagramy to, co wychodziło nam w poprzednich spotkaniach. Gdybym był na miejscu trenera Sasala to nie zmieniałbym koncepcji gry, która przyniosła mu zwycięstwo w Gdańsku. Bo skoro tam się udało, to liczą na punkty również w Gdyni - dodaje.

Obecny dorobek punktowy nie satysfakcjonuje Dariusza Pasieki. Wie, że w niektórych spotkaniach można było pokusić się o korzystniejszy rezultat. - Odczuwam lekki niedosyt, zwłaszcza w kontekście naszych pierwszych spotkań. Wówczas graliśmy dobrze, a punkty uciekły. Zresztą każdy trener stwierdzi, że zawsze może być lepiej. Nawet jeśli zapytamy o to Michała Probierza. Niemniej obecny dorobek punktowy przyjmujemy z pokorą. Wykonaliśmy kawał pracy i zmierzamy do przodu. Mam nadzieję, że w każdym, kolejnym spotkaniem nasz licznik punktowy będzie się powiększał - podkreśla szkoleniowiec gdyńskiego zespołu.

Na pewno wiele osób może zaskakiwać pozycja w lidze takich zespołów jak: Śląsk i Cracovia. W obu zespołach doszło ostatnio do zmiany na ławce trenerskiej. - Na pewno nie po to zmieniali trenerów, aby było gorzej. Cracovia ma większy potencjał piłkarski niż my. Teraz przed nimi derby z Wisłą. Tak naprawdę to nie ma jednak znaczenie czy spada się z ostatniego czy przedostatniego miejsca. Efekt jest bowiem ten sam. Nie muszę więc mówić jak ważny będzie dla nas mecz ze Śląskiem w Gdyni - zaznacza Pasieka.

Przy okazji meczów Arki pojawia się problem z kartkami. Przymusowa pauza czekała ostatnio Bożoka, Budzińskiego, a teraz odcierpieć będzie musiał Mirko Ivanovski. Macedończyk nader często wdaje się w niepotrzebne dyskusje z arbitrem. - Była rozmowa dyscyplinarna z zawodnikiem. Tyle mogę powiedzieć. Na ile jestem w stanie porozumieć się z nim po angielsku, tyle miałem mu do powiedzenia. Mirko ma bardzo impulsywny charakter. Wynika to jednak z jego ambicji i zaangażowania. Zależy mu. Przez to swoje impulsywne podejście i gry na faul często jest ostro traktowany przez obrońców. Ma więc prawo czasem nie wytrzymać. Niepotrzebnie jednak gestykuluje i wdaje się w dyskusję z arbitrem. Nad tym powinien popracować. Mówimy mu "easy", aby podchodził do tego na spokojnie. On aż za bardzo chce - komentuje trener żółto-niebieskich.

polecane: Pierwszy Polak połknął elektroniczną pigułkę

Wideo

Komentarze 2

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

B
Baron z Gdyni

A ja mam nadzieję, że wygrają:)

K
Krol Kociewia i Kaszub

Postawił ten nasz bohater w Gdańsku już tysiąc kwater - w każdej mieszka rodzina, która go brzydko przeklina. Matkę z dzieckiem na bruk potrafił wypędzić jak zbuk. Tak się wczuł w swoją rolę, by poprawić, psią dolę, że pieniądze też grube poszły jak psu na budę. Dość już moich wycieczek bo to mały człowieczek. Jak się ze wstydu spali- nie będziemy płakali.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3