Gdynia: Z humorem do spisu powszechnego

Ksenia PiseraZaktualizowano 
Archiwum
Od początku kwietnia rachmistrzowie pukają do drzwi w całej Polsce. O tym, że gdynianie lubią żartować - pisze Ksenia Pisera

Budynki, których nie ma, a być powinny lub takie, które są, a teoretycznie nie istnieją. Takie odkrycia to norma dla rachmistrza. Jednak gdynianie potrafią wprawić w zakłopotanie i doświadczonego spisującego.

- Niektórzy potrafią zaskoczyć - twierdzi jeden z gdyńskich rachmistrzów. - Jeden z mężczyzn zapytany o narodowość stwierdził, że skoro pochodzi z okolic Krakowa, to musi znaczyć, że jest Piastem.

A czemu ma wierzyć rachmistrz, jeśli inne dane podaje spisywana osoba, a co innego pokazuje mapa ? Kiedy na mapach nie ma budynku, który spisywany podaje jako miejsce swojego zamieszkania.

- Przede wszystkim nie należy wyciągać pochopnych wniosków - zaznacza Mariusz Szpaczyński, szef Gminnego Biura Spisowego w Gdyni. - Sam spis powszechny nie stanowi podstawy dla geodetów i z tego powodu na mapach nie są wprowadzane zmiany. Może być tak, że budynek postawiono nielegalnie i go w ewidencji nie ma lub został wyburzony, a wciąż istnieje w dokumentach. Geodeci sami, poza spisem, sprawdzają stan topograficzny miasta.

Nie tylko rachmistrzowie podczas spisu powinni zachować zdrowy rozsądek. I spisywani, wpuszczając rachmistrza do mieszkania, powinni stosować zasadę ograniczonego zaufania. Jeszcze zanim spis się rozpoczął, zaczęli pojawiać się w Gdyni fałszywi rachmistrzowie.

Deklarują w spisie religię Jedi

- Takich incydentów było kilka - mówiła Joanna Grajter, rzecznik prasowy gdyńskiego magistratu. - Na szczęście respondenci dzwonili do nas i pytali, czy ta osoba jest tym, za kogo się podaje. Jeżeli rachmistrz wzbudza wątpliwości, właśnie w ten sposób należy postąpić.

Uwaga na fałszywych rachmistrzów

Pamiętać też należy, że rachmistrz ma przy sobie identyfikator i co też ważne, nie nosi żadnych papierowych teczek. Spis od początku jest elektroniczny.

W Gdyni pracuje 120 rachmistrzów oraz sześciu liderów opiekunów, którzy za pomocą mobilnego terminalu przesyłają informacje prosto do Głównego Urzędu Statystycznego. Podawanie nieprawdziwych informacji w Narodowym Spisie Powszechnym Ludności i Mieszkań jest karane. Grozi za to nawet do dwóch lat pozbawienia wolności. Nie trzeba jednak odpowiadać na wszystkie pytania. Jeżeli są z rozszerzonego zestawu i dotyczą np. wyznania, pozostawania w nieformalnych związkach lub prokreacyjnych planów, to można je pominąć.

polecane: Komentarze ze sztabów wyborczych po ogłoszeniu wyników sondażowych

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3