Gdynia: Modrzewie na Obłużu do wycinki, mieszkańcy stanęli w ich obronie. „Urzędnicy manipulują”

red
Plan wycięcia trzech modrzewi europejskich przy ul. Kampinoskiej w Gdyni zbulwersował część mieszkańców Gdyni Obłuża
Plan wycięcia trzech modrzewi europejskich przy ul. Kampinoskiej w Gdyni zbulwersował część mieszkańców Gdyni Obłuża zdjęcia Czytelnika
Plan wycięcia trzech modrzewi europejskich przy ul. Kampinoskiej w Gdyni zbulwersował część mieszkańców Obłuża. Kiedy w piątek, 17.09.2021 r. w dzielnicy pojawiła się ekipa drwali, lokatorzy z pobliskiego budynku stanęli w obronie drzew. Interweniowała też straż miejska.

Modrzewie do wycinki, mieszkańcy Gdyni stanęli w ich obronie

Urzędnicy tłumaczą, że na wycinkę dorodnych drzew na gdyńskim Obłużu wydana została przez marszałka województwa pomorskiego wymagana prawem decyzja. Od reprezentantów gdyńskiego Ratusza usłyszeliśmy dodatkowo, że jeden z modrzewi jest obumierający, a wszystkie stwarzają zagrożenie dla bezpieczeństwa ludzi i mienia, konkretnie sąsiadującego z nimi budynku przy ul. Kampinoskej 2. Dla przykładu, gałęzie drzew podczas silniejszych wiatrów spadają na balkony. Urzędnicy utrzymują, że o wycięcie modrzewi prosiła zdecydowana większość lokatorów wspomnianego już budynku, a przeciwko ich usunięciu protestują jedynie „dwie panie”.

– Jest to kłamstwo i manipulacja! – denerwuje się pani Agnieszka, jedna z mieszkanek Obłuża. – Nikt z nami nie konsultował wycinki tych drzew, nikt nas nie pytał o zgodę. To są zdrowe i piękne rośliny. Ich wycięcie będzie niczym innym, jak zwykłym barbarzyństwem. Jeśli nawet gałęzie są zbyt blisko budynku lub spadają na balkony, co zdarza się znowu nie tak często, można je przyciąć, zamiast usuwać modrzewie.

Trwa głosowanie...

Co sądzisz na temat wycinek drzew w Gdyni?

Zgodnie z decyzją wycinkową, pod topór przy ul. Kampinoskiej 2 pójść mają drzewa o obwodzie pnia 1,4 metra, 97 centymetrów i 65 centymetrów. Mieszkańcom, którzy kontaktowali się z naszą redakcją, najbardziej zależy na ocaleniu najbardziej dorodnego z modrzewi. Po ich interwencji, w ostatni piątek, 17 września udało się, póki co, powstrzymać ekipę drwali przed usunięciem drzew. Jednak nie oznacza to, że wycinka nie zostanie zrealizowana.

Plan wycięcia trzech modrzewi europejskich przy ul. Kampinoskiej w Gdyni zbulwersował część mieszkańców Gdyni Obłuża
Plan wycięcia trzech modrzewi europejskich przy ul. Kampinoskiej w Gdyni zbulwersował część mieszkańców Gdyni Obłuża Google Maps

Jak mówi Leonard Wawrzyniak, rzecznik interweniującej na miejscu straży miejskiej, po sprawdzeniu dokumentów okazało się, że Zarząd Budynków i Lokali Komunalnych w Gdyni uzyskał wymagane pozwolenie na usunięcie modrzewi.

– Dlatego w najbliższych dniach drzewa zostaną wycięte – nie ma wątpliwości Leonard Wawrzyniak.

Konflikt o modrzewie w Gdyni Obłużu. Mieszkańcy protestują

Tymczasem w przypadku modrzewia, na którym najbardziej zależy mieszkańcom Obłuża, w piątek, 17 września skierowany został m.in. do Zarządu Budynków i Lokali Komunalnych w Gdyni oraz do Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku protest zatytułowany „Wniosek mieszkańców o natychmiastowe wstrzymanie wykonania decyzji dotyczącej wycinki drzewa jako podjętej z naruszeniem przepisów”.

– Popiera go kilkadziesiąt osób i większość mieszkańców ul. Kampinoskiej 2, a nie „dwie panie”, jak kłamią urzędnicy – mówi pani Agnieszka.

„My, niżej podpisani współwłaściciele nieruchomości (...) wnosimy o natychmiastowe wstrzymanie wykonania decyzji dotyczącej wycinki drzewa znajdującego się na naszej nieruchomości. Wskazujemy, że decyzja ta została podjęta z pominięciem naszego zdania oraz na podstawie niezgodnych z prawdą informacji jakoby drzewo to w jakikolwiek sposób zagrażało bezpieczeństwu mieszkańców. Wskazujemy, iż informacje o podjęciu decyzji o wycince tego drzewa powzięliśmy dopiero, kiedy w dniu 17.09.2021 r. przyjechała firma, celem usunięcia drzewa. Nie zostaliśmy poinformowani o jakichkolwiek działaniach związanych z wycinką drzew. W wyniku braku informacji, zostaliśmy pozbawieni prawa do decyzji w tej sprawie. Poczuliśmy się zaskoczeni i, według nas, zostały pogwałcone Prawa Wspólnoty Mieszkaniowej – napisali mieszkańcy.

Jak dodają protestujący, drzewo ma dla nich charakter sentymentalny, ponieważ osobiście zasadził je 20 lat temu dziadek jednej z lokatorek. Jak twierdzą, mieszkanka ta dostała niemal zawału, gdy dowiedziała się o pomyśle wycięcia modrzewia.

„Na tym pięknym, zdrowym i niezagrażającym bezpieczeństwu nikogo okazie przebywa mnóstwo gatunków ptaków, być może gatunków zagrożonych, co daje mieszkańcom poczucie bliskości z przyrodą, poczucie spokoju i ukojenia. Na tym okazie pojawiają się też wiewiórki, co stanowi dla nas, mieszkańców, pewnego rodzaju Pomnik Przyrody. Latem podczas upałów stanowi izolację przed słońcem, dając cień, a także świeże powietrze. Stanowi zasłonę dźwiękową i estetyczną, zakrywając budynki gospodarcze i wyciszając głosy z pobliskich osiedli i placów zabaw. To drzewo jest większym atutem niż mogło się zdawać osobie podejmującej działania związane z wycinką. Ponadto zdaniem rzeczoznawców, dzięki temu widokowi z okna – na drzewo – wartość mieszkań automatycznie wzrasta” – napisali mieszkańcy w skierowanym proteście.

Konflikt o modrzewie w Gdyni Obłużu. Do kiedy wycinka drzew?

Inną opinię na temat kondycji modrzewi przeznaczonych do wycinki sformułował jednak marszałek województwa pomorskiego w decyzji wydanej 20 maja 2021 roku. Jak można przeczytać w dokumencie, już wcześniej, 29 kwietnia, przeprowadzono wizję terenowo-prawną i oceniono „stan zdrowotno-techniczny” drzew.

Jak orzekli specjaliści z Urzędu Marszałkowskiego w Gdańsku, jeden z modrzewi ma zniekształconą koronę, prawdopodobnie na skutek cięć gałęzi, które kolidowały z balkonami i elewacją budynku. Część gałęzi jest dodatkowo uschnięta.

Drugi modrzew, według oceny jego „stanu zdrowotno-technicznego”, pozbawiony jest korony. Wszystkie drzewa, zgodnie z informacjami zawartymi w decyzji o ich wycince, są znacznie odchylone od pionu, co wpływa na ich statykę, grozi wywróceniem i wpływa na bezpieczeństwo ludzi.

Zgodnie z orzeczeniem marszałka województwa pomorskiego, rośliny usunięte mają zostać najpóźniej do końca tego roku. Z kolei do 30 listopada 2022 roku zobowiązano ZBiLK w związku z tą wycinką do wykonania nasadzeń zastępczych: trzech ozdobnych sosen pospolitych o wysokości co najmniej 2,5 metra.

Masz informacje? Redakcja Dziennika Bałtyckiego czeka na #SYGNAŁ

Mobilnych ołtarzy jednak nie będzie?

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie