Gdynia: Antywizytówki "miasta z morza i marzeń" [CZ. 1]. Te miejsca chwały Gdyni nie przynoszą. Polifarb na Kaczych Bukach

red
W Gdyni jest sporo miejsc, których wygląd nie przystaje do wizerunku nowoczesnego i zadbanego miasta. Jednym z takich zakątków, gdzie raczej nikt nie wybiera się na spacery, aby podziwiać okolicę, jest spory obszar dawnego Polifarbu przy granicy z Chwaszczynem.

Grunty sąsiadujące z osiedlem Kacze Buki w przyszłości stać mają się drugim po ul. Hutniczej, przemysłowym zagłębiem Gdyni. Od dawna w tej okolicy lokują się różne firmy. Jak na razie jednak wygląd tego rozwojowego obszaru miasta pozostawia sporo do życzenia. Przybyszów, w tym kierowców na ruchliwej ul. Chwaszczyńskiej, wita widok opuszczonych, popadających w ruinę budynków. Droga prowadząca do ulokowanych na tym terenie zakładów pracy jest dziurawa, jak ser szwajcarski i nieoświetlona.

- Brak jest też chodnika, więc strach tędy chodzić - mówi pracownik jednej z firm. - Lawirujemy między tirami i kałużami. Zdarzały się niestety potrącenia i wypadki. W okresie jesienno-zimowym kto przychodzi na popołudniową, lub poranną zmianę, musi mieć przy sobie czołówkę lub latarkę. O 6 rano, czy też o 17, jest tu już kompletnie ciemno.

Czytaj także

Dużo do życzenia pozostawia także infrastruktura, której nie widać, czyli stan podziemnych sieci i przyłączy. Właściciel jednej z największych firm na tym obszarze opowiadał całkiem niedawno reporterowi "Dziennika Bałtyckiego" historię, jak zamawiać musiał toalety przenośne dla pracowników, bo kolejne awarie kanalizacji uniemożliwiały korzystanie z szaletów w budynku.

Jeszcze niedawno, zanim na części terenu rozpoczęła się budowa Trasy Kaszubskiej, widok okolic Polifarbu "upiększała" prawdopodobnie najbardziej zaniedbana wiata przystankowa w mieście. Okoliczni mieszkańcy z Kaczych Buków mają teraz nadzieję, że część zdegradowanego obszaru uporządkuje w ramach prowadzonej, potężnej inwestycji firma wynajęta przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad.

Także przedstawiciele władz Gdyni deklarują, że są zainteresowani inwestycjami w tym rejonie. Już przeszło dwa lata temu odbywały się w tej sprawie spotkania z lokalnymi przedsiębiorcami. Problem stanowi jednak m.in. zagmatwana sytuacja własnościowa tych gruntów. Jak na razie nie ma więc zadeklarowanej konkretnej daty, kiedy powstać może droga z prawdziwego zdarzenia, prowadząca do firm na terenie Polifarbu oraz inna, niezbędna infrastruktura.

Czytaj także

Warto dodać, że w przeszłości na tym obszarze wybuchały dość poważne pożary. Do rozwiązania był dwadzieścia lat temu także inny problem. Na skutek działalności jednej z firm mieszkańcy pobliskiego osiedla Dąbrówka odczuwali w niektóre dni silną woń chemikaliów. Pojawiały się też doniesienia o składowaniu dużej ilości różnych, niebezpiecznych substancji w podziemnych zbiornikach. Po serii artykułów w "Dzienniku Bałtyckim" szkodliwa dla lokalnej społeczności działalność wspomnianej już firmy została zakończona, gdyż tematem zainteresowali się samorządowcy, a wojewódzki inspektor ochrony środowiska zaczął przysyłać w to miejsce kontrole.

Dyspensa od udziału we mszy świętej w Boże Narodzenie

Wideo

Komentarze 2

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

V
Viper62

Proszę nie piszcie o Gdyni "nowoczesne i zadbane miasto". Jest wręcz odwrotnie. Bez mała już każdy fragment Gdyni poraża, negatywnie rzecz jasna. Zaniedbania sięgają początków "rządów" obecnego prezydenta.

M
Marcin Pehnke

JARAGOTO