Gdańscy urzędnicy zawiadomili policję, że anarchiści naruszyli mir domowy

RedakcjaZaktualizowano 
W czwartek sesję nieoczekiwanie przerwali anarchiści
W czwartek sesję nieoczekiwanie przerwali anarchiści Łukasz Muzioł
W piątek Urząd Miasta Gdańska zawiadomił policję w sprawie przerwania czwartkowej sesji Rady Miasta. Zawiadomienie dotyczy podejrzenia zakłócenia miru domowego.

Przypomnijmy, że w trakcie obrad na salę wtargnęło kilka osób z transparentami i megafonem. Posiedzenie, na którym radni głosowali nad przyszłorocznym budżetem miasta, zostało przerwane. Musiała interweniować policja i Straż Miejska.

- Po raz pierwszy spotkałem się z takim zachowaniem, żeby przerwać sesję - mówi Bogdan Oleszek, przewodniczący rady. - Te osoby wtargnęły na część sali przeznaczoną wyłącznie dla radnych. Mężczyzna z megafonem prowokował, przystawiając go na pół metra do mojego ucha. Nic z tych krzyków nie można było zrozumieć. Na prośby o spokojną rozmowę nie reagował.

Mężczyzną z megafonem był Bartosz Kantorczyk, mieszkaniec Gdańska niekryjący się ze swoimi anarchistycznymi przekonaniami.

- Przekonania są tutaj nieważne. Zaprotestowaliśmy jako głos mieszkańców. Chodzi nam o to, że nie ma dialogu między urzędnikami i mieszkańcami. Nie ma konsultacji społecznych dotyczących realizowanych w Gdańsku inwestycji - tłumaczy Kantorczyk. - Radni ogłaszają, co chcą, budują Europejskie Centrum Solidarności i inkubatory przedsiębiorczości, a nie budują mieszkań socjalnych i komunalnych. Najbardziej zbulwersował nas pomysł podwyższenia czynszów w mieszkaniach komunalnych. Dopłat zapowiadanych przez miasto nikt nie dostanie, ponieważ kryterium dochodów ustalone zostało na bardzo niskim poziomie. Miasto chce zarabiać na ubogich mieszkańcach. Skoro nie chcą z nami rozmawiać, więc jaką inną formę protestu mamy wybrać? Zdaję sobie sprawę, że może wobec nas zostać wszczęte postępowanie.

- Ten pan nie chciał w ogóle rozmawiać tylko krzyczał - odpowiada Oleszek. - Zapytałem się, czy spotkał się wcześniej choć z jednym radnym, aby przedstawić swoje argumenty. Powiedział, że nie musi. Takie metody protestu, przerywanie sesji, przepychanki są niedopuszczalne.

W trakcie protestu, jeszcze przed interwencją policji, doszło także do przepychanki i incydentu z pracownikiem firmy ochraniającej sesje rady.

- Zostałem dwukrotnie pchnięty pałką w brzuch - twierdzi Kantorczyk. - Jeszcze nie zdecydowałem, co z tym zrobić, ale zastanawiam się, czy nie zgłosić sprawy na policję.

Policja jednak już tę sprawę wyjaśnia. Wydział Dochodzeniowo-Śledczy wszczął postępowanie przygotowawcze w związku z awanturą.

- Dotyczy podejrzenia przekroczenia uprawnień przez pracownika ochrony w trakcie interwencji - wyjaśnia sierż. Aleksandra Malinowska z biura prasowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku. - Postępowanie zostało wszczęte z urzędu.

Władze Gdańska sprawdzą także, jaki - w ramach umowy z firmą ochroniarską - jest zakres interwencji w trakcie obrad i czy ochroniarz nie działał zbyt gorliwie.

W czwartek przed Nowym Ratuszem pojawiło się aż siedem policyjnych radiowozów.
- Z zawiadomienia jednego z urzędników wynikało, że na obrady wdarła się znacznie większa liczba osób, dlatego wysłana została większa liczba radiowozów - tłumaczy Malinowska. - Na salę obrad udało się jednak tylko kilku policjantów. Protestujący zostali wyprowadzeni poza budynek, wylegitymowani i spisani.

polecane: FLESZ: Podział Mandatów po wyborach parlamentarnych

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3