Folk to most między kulturami

RedakcjaZaktualizowano 
Agnes Buen Garnas.
Agnes Buen Garnas. fot. materiały prasowe
Z Agnes Buen Garnas, która w ramach festiwalu Dźwięki Północy wystąpi w czwartek 29 lipca w Gdańsku ze swoim projektem "Pieśni dalekiej Północy", rozmawia Marcin Mindykowski.

Dziś uświetni Pani festiwal Dźwięki Północy, w tym roku skoncentrowany wokół norweskiej kultury tradycyjnej. Może Pani przybliżyć projekt "Pieśni dalekiej Północy", który usłyszymy?
- Ten projekt miał swoją premierę w 2007 roku na festiwalu Bjornson w Molde. Od tamtego czasu był wykonywany tylko trzy razy, więc musieliśmy odbyć wiele prób przed dzisiejszym koncertem, żeby go sobie przypomnieć. To takie połączenie starej i nowej Północy, bo wystąpią ze mną muzycy, którzy reprezentują różne formy tej muzyki. Zagra np. przedstawiciel Estonii - a w tym kraju można przecież znaleźć wiele form muzycznych podobnych do norweskich. Sinikka [Langeland - red.] pochodzi z kolei z pogranicza norwesko-szwedzkiego i wyrosła w tradycji przypominającej tę szwedzką. W zespole znajdzie się też znany norweski muzyk jazzowy i Estończyk, który jest w swoim kraju znanym aktorem filmowym. Będzie też tancerz, który od dawna mieszka w Norwegii, ale pochodzi z Iranu.

W zapowiedziach można przeczytać, że projekt łączy klasyczne teksty północnej tradycji, norweski stev i fiński joik. Czego to odmiany?
- To dialekty, których używamy w projekcie. Podczas koncertu muzyka będzie się przeplatała z tekstami mówionymi, napisanymi w różnych z nich. Takim dialektem jest właśnie joik - dialekt ludzi Północy, ale pojawią się też dialekty norweskie i estońskie. To wszystko dzięki temu, że mamy w zespole autora, który tłumaczy teksty z różnych języków, również takich, które powstały jeszcze przed Chrystusem. Gra też z nami dziewczyna, która jest przedstawicielką ludu Północy zwanego Saami. Joik czy stev to jednak nie tylko nazwy dialektów, ale też formy literackie. To takie poematy, w których słowa muszą wystąpić w określonym porządku i tempie. Mają w sobie coś z limeryków, ale charakteryzuje je większa dyscyplina, precyzja formalna poszczególnych strof.

Co jest takiego w tradycji norweskiej, co może wydać się atrakcyjne dla współczesnego słuchacza?
- Muzyka folkowa może być interesująca dla wszystkich i wszyscy powinni mieć możliwość kontaktu z nią. Trudno mi powiedzieć, co jest takiego specjalnego w norweskim folku, bo moim zdaniem w muzyce folkowej z różnych stron świata odnajdujemy elementy wspólne lub podobne. Możemy usłyszeć tradycyjną pieśń w jakimś kraju, a potem pojechać na drugi koniec świata i usłyszeć dokładnie tę samą pieśń, tylko wykonaną w innym języku.

Muzyka folkowa jest więc dziś bardziej sposobem na umacnianie własnej tożsamości narodowej czy na szukanie zbieżnych punktów z innymi kulturami?
- Faktycznie, dziś muzyka folkowa działa trochę jak mosty łączące różne kultury, pozwala znaleźć elementy podobne dla różnych tradycji, pełni rolę wspólnego języka. Słuchając tradycyjnej muzyki innego kraju, szybko możemy wskazać te elementy, które znamy z własnej kultury. Nawet jeśli nie zrozumiemy wszystkiego, to rozpoznamy i odczujemy to, co znamy z naszego otoczenia.

Na ile za światowymi sukcesami i ekspansją norweskiej muzyki stoi polityka kulturalna państw - renty dla artystów, finansowe wsparcie projektów, promocja?
- To prawda, w Norwegii państwo bardzo wspiera artystów. Istnieje możliwość podjęcia studiów dotyczących naszej tradycji kulturalnej i muzyki folkowej. Dobrzy studenci mogą też oczywiście otrzymać stypendia, które pomogą im w skończeniu tych studiów. Działa także system wspierania działalności artystycznej. Można uzyskać dofinansowanie przy okazji festiwali takich jak ten, w ramach którego wystąpimy - zarówno dla organizatora, jak i muzyków, i projektów, które w nim uczestniczą.

Dziś Norwegia kojarzona jest jednak nie tylko z tradycyjnie silną sceną folkową i jazzową, ale przede wszystkim mocną, metalową muzyką. Co Pani o tym myśli?
- Zgadza się, Norwegia jest dziś znana głównie z muzyki blackmetalowej. Jest u nas wielu bardzo dobrych muzyków blackmetalowych, których podziwiam. Byłam np. niedawno na pogrzebie, na którym w kościele zagrano symfoniczny black metal, ze wspaniałą melodią. Ciężki, ale robiący duże wrażenie.

Czego spodziewa się Pani po koncercie?
- Niczego, bo staram się nigdy nie mieć oczekiwań. Ale bardzo się na niego cieszę.

Gdański festiwal Dźwięki Północy
30. Festiwal Muzyki Inspirowanej Folklorem Dźwięki Północy odbywa się w tym roku pod hasłem "Panorama norweska". Dziś na scenie zlokalizowanej w parku oliwskim na dziedzińcu Pałacu Opatów zagra polsko-norweski duet zespołów Tindra&Kroke (g. 19) i Agnes Buen Garnas z projektem "Pieśni dalekiej Północy" (g. 20.30). Jutro wystąpią zaś Sarakina (g. 19) i Kwadrofonik (g. 20.30).

polecane: FLESZ: Historyczny sukces Polki. Mamy Nagrodę Nobla!

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3