MKTG NaM - pasek na kartach artykułów

Dramat w Tatrach. Mężczyzna zasypany przez lawinę nie przeżył pomimo akcji ratowniczej

OPRAC.:
Emil Hoff
Emil Hoff
Wideo
emisja bez ograniczeń wiekowych
Lekarzom nie udało się uratować turysty, którego w niedzielę przysypała śnieżna lawina na Przełęczy Kondrackiej pod Giewontem w Tatrach. Mężczyzna był pod śniegiem dwie godziny.

Spis treści

Tragedia w Tatrach. Mężczyzna zasypany przez lawinę nie przeżył

Niestety, nie udało się uratować turysty, którego w niedzielę około południa zasypała lawina. Informacje o zgonie turysty potwierdzono w Szpitalu Specjalistycznym im. Jana Pawła II w Krakowie, gdzie lekarze walczyli o jego życie.

Akcja ratunkowa w górach
Tragiczny los mężczyzny, przysypanego przez lawinę w niedzielę 28 stycznia. Mimo sprawnej akcji ratunkowej, nie udało się go uratować. Archiwum Polska Press, zdjęcie ilustracyjne

– Pomimo podłączenia do sztucznego płuco-serca, czyli ECMO, pacjenta nie udało się uratować – powiedział dr n. med. Hubert Hymczak, zastępca kierownika I Oddziału Anestezjologii i Intensywnej Terapii Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II w Krakowie.

Jak wyjaśnił, przyczyną śmierci było przysypanie lawiną, stan hipotermii, asfiksja, czyli forma uduszenia – w tym przypadku spowodowana brakiem dostępu do tlenu pod lawiną.

Spędził dwie godziny pod śniegiem

Lawina na szlaku na Giewont porwała łącznie cztery osoby. Dwie z nich nie zostały przysypane. Kolejna turystka została częściowo przysypana śniegiem, ale szybko udało się jej wydostać z pomocą dwóch pozostałych turystów. Mężczyzna z kolei został całkowicie zasypany przez zwały śniegu, a jego odnalezienie i odkopanie zajęło ratownikom TOPR dwie godziny.

W szybkim zlokalizowaniu ofiary lawiny mógł pomóc detektor, którego turysta, ani żaden jego towarzysz, nie posiadał. Zestaw lawinowy, czyli tzw. Lawinowe ABC to detektor, sonda i łopatka. To podstawowe wyposażanie wybierających się podczas zagrożenia lawinowego na szlaki powyżej górnej granicy lasu.

Ratownicy TOPR, którzy już chwilę po zejściu lawiny dotarli na lawinisko na pokładzie śmigłowca, musieli je metr po metrze przeszukiwać z pomocą sond. Po dwóch godzinach turysta został odkopany i trafił najpierw do szpitala w Zakopanem, a potem został przetransportowany do szpitala im. Jana Pawła II w Krakowie. Jego stan lekarze od początku określili jako skrajnie ciężki.

Skrajnie trudne warunki w Tatrach

Przełęcz Kondracka, gdzie zeszła śnieżna lawina, to styk żółtego i niebieskiego szlaku prowadzącego na Giewont. Tatrzańscy ratownicy ostrzegają przed skrajnie trudnymi warunkami turystycznymi w wyższych partiach. W wielu miejscach zaobserwowano samoczynne zejścia lawin dużych rozmiarów.

W poniedziałek nad Tatrami zaświeciło słońce i tak będzie też w kolejnych dniach. Choć pogoda zachęca do górskich wędrówek, to warunki lawinowe pogarszają się. Bez stosownego sprzętu, odpowiedniej wiedzy i doświadczenia, bezpieczniej wybrać się na wycieczki szlakami reglowymi.

– Obowiązujące zagrożenie lawinowe trzeciego stopnia oznacza, że nawet pozornie bezpieczna droga do Morskiego Oka jest zagrożona lawinami. Niestety pomimo znacznego zagrożenia lawinowego oraz niekorzystnych warunków pogodowych, sporo turystów wędruje w wyższych partiach Tatr. Zalecamy zrewidowanie swoich górskich planów – ostrzegają ratownicy z Zakopanego.

Czytaj też: Lawina w górach: jak się zachować, gdy schodzi prosto na nas? Jak udzielić pomocy zasypanym? Jak uniknąć niebezpieczeństwa? Wyjaśniamy

Źródło:

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera

Materiał oryginalny: Dramat w Tatrach. Mężczyzna zasypany przez lawinę nie przeżył pomimo akcji ratowniczej - Strona Podróży

Wróć na gdynia.naszemiasto.pl Nasze Miasto