reklama

Derby Trójmiasta w piłce nożnej. Arka Gdynia i Lechia Gdańsk na murawie, a kibice z wypiekami na twarzach na trybunach i przed telewizorami

Rafał Rusiecki
Rafał Rusiecki
Zaktualizowano 
2 kwietnia 2019 roku w derbach Trójmiasta na poziomie ekstraklasy po raz pierwszy padł remis 0:0
2 kwietnia 2019 roku w derbach Trójmiasta na poziomie ekstraklasy po raz pierwszy padł remis 0:0 Przemyslaw Swiderski
PKO Ekstraklasa. Bez względu na sportowy poziom naszej najwyższej klasy rozgrywkowej derby Trójmiasta rozpalają kibiców z całego Pomorza. To wydarzenie, którym interesują się nawet ci, którzy rzadko bywają na piłkarskich stadionach. Bilety na mecz w Gdyni lub Gdańsku rozchodzą się jak ciepłe bułeczki. Jednych i drugich interesuje to, czy będą "sąsiedzi". W 43 derbach Trójmiasta w Gdyni zorganizowanej grupy sympatyków Lechii Gdańsk jednak zabraknie.

Arka Gdynia - Lechia Gdańsk. Derby Trójmiasta to wielkie oczekiwania

Wśród najbardziej zagorzałych kibiców Arki Gdynia i Lechii Gdańsk funkcjonuje przekonanie, że nieważne jest miejsce w tabeli ligowej, jeśli w grę wchodzi starcie z rywalem zza miedzy. Tego rywala trzeba ograć, by zaskarbić sobie sympatię trybun. Czasami jest to wręcz irracjonalne żądanie. Szczególnie, kiedy obie drużyny dzieli różnica sportowej klasy. Kibice przywołują wtedy jedno z najpopularniejszych powiedzeń Kazimierza Górskiego: Dopóki piłka w grze, wszystko jest możliwe. Zawodnicy mają dawać z siebie po prostu więcej i więcej. I tak przez 90 minut.

A fani żółto-niebieskich i biało-zielonych są żądni dużych emocji. Świadczy o tym tempo sprzedaży biletów. Na najbliższych derbach w Gdyni, zaplanowanych w niedzielę, 20 października o godz. 15, może na trybunach zasiąść komplet widzów.

- Mamy udostępnionych łącznie 13 549 miejsc na mecz derbowy - wyjaśnia Tomasz Rybiński, rzecznik prasowy Arki Gdynia. - W przypadku nazwijmy to normalnych spotkań bilety sprzedawane są w ciągu jednego-dwóch, maksymalnie trzech dni. Na derby sprzedaż rozpoczęliśmy wcześnie i już w ciągu pierwszych dwóch dni było duże zainteresowanie biletami. Ludzie się spieszą, aby zająć lepsze miejsca. Dla kibiców gości zarezerwowanych jest 740 miejsc. Zapowiada się, że w dniu meczu w kasach nie będzie biletów.

Od środy, 16 października wiadomo jednak, że decyzją wojewody pomorskiego, a na wniosek komendanta wojewódzkiego policji, zorganizowana grupa kibiców Lechii Gdańsk na stadion się nie dostanie.

Piłkarze w derbach Trójmiasta nogi nie odstawiają. To żadna nowość. Podobnie jest przecież w derbach Krakowa, gdzie Wisła mierzy się z Cracovią, derbach Śląska, gdzie spotykają się Górnik Zabrze i Ruch Chorzów, czy w derbach Łodzi, gdzie grają Widzew z ŁKS-em. W dotychczasowej historii spotkań sędziowie cztery razy karali czerwonymi kartkami lechistów i arkowców. Jako pierwszy, 30 marca 1969 roku w Gdańsku w meczu III ligi derby przedwcześnie zakończył Stanisław Musiał. Piłkarz Lechii otrzymał ją już w 7. minucie spotkania! W kolejnych derbach "czerwo" zobaczyli jeszcze Janusz Makowski, Paweł Kapsa i Flavio Paixao (po stronie Lechii) oraz Wasilij Smirnych, Bartosz Ława, Miroslav Bożok i Tadeusz Socha (po stronie Arki).

Derby Trójmiasta. Faworytem najczęściej była ostatnio Lechia Gdańsk

W niedzielę, 20 października na stadionie miejskim w Gdyni dojdzie do 43. konfrontacji Arki i Lechii. Będzie to także 14. spotkanie na poziomie ekstraklasy (rozpoczęły się one od sezonu 2008/2009). To właśnie pierwsze starcie w najwyższej klasie rozgrywkowej - 3 października 2008 roku na starym stadionie przy Olimpijskiej w Gdyni - wiązało się z wielkimi oczekiwaniami względem piłkarzy Arki. Dowodzona przez trenera Czesława Michniewicza drużyna wyglądała zdecydowanie lepiej "na papierze". Dariusz Żuraw, Bartosz Karwan, Dariusz Ulanowski, Marcin Wachowicz i spółka nie udźwignęli ciężaru gatunkowego tego meczu. Zaskoczył Paweł Buzała, który w 64. minucie wyprowadził jedną z pierwszych i jak się później okazało najważniejszych akcji meczu, a Lechia wygrała w Gdyni 1:0.

Drugi raz, kiedy przed meczem derbowym wyżej stały akcje Arki Gdynia, nastąpił 13 kwietnia 2018 roku. Wówczas Lechia Gdańsk do końca walczyła o utrzymanie się w gronie najlepszych drużyn w kraju. Każdy punkt był dla niej na wagę złota. Arka balansowała w środku stawki, ale nie musiała stresować się aż tak bardzo. Na murawie nowego stadionu w Gdyni lepsi okazali się jednak lechiści. Zaczęło się od dobrze wykonanego rzutu karnego przez Mateusza Szwocha, ale później dwoma bramkami odpowiedzieli gdańszczanie - Steven Vitória i Flávio Paixão.

Każde pozostałe derby Trójmiasta na poziomie ekstraklasy, w mniejszym lub większym stopniu, miały swojego faworyta z Gdańska. Lechiści skrzętnie to wykorzystywali, dokumentując swoją przewagę bramkami. Przoduje w tym wspomniany Flávio Paixão, który ma na koncie już sześć trafień w derbowej historii spotkań i zrównał się tym samym z Jerzym Kruszczyńskim (także Lechia Gdańsk).

Arka Gdynia ostatni raz wygrała derbowy mecz przed własną publicznością 4 listopada 2007 roku, kiedy to zwycięstwo 1:0 strzałem w 79. minucie spotkania dał jej Grzegorz Niciński. To jednak wydarzenia z ówczesnej II ligi (obecna I liga). W ekstraklasie arkowcy najlepsze wyniki mieli później u siebie. Te najlepsze rezultaty to jednak tylko remisy: 2:2 (1 maja 2011 roku), 1:1 (30 października 2016 roku) oraz 0:0 (2 kwietnia 2019 roku). Szczególny wymiar miał mecz z 1 maja 2011 roku, w którym Arka była najbliższa wygranej. Dramatyczne, końcowe minuty tego spotkania są wspominane w Gdyni do dziś.

Ostatni, bezbramkowy remis zakończył dobrą serię derbów Trójmiasta, w których padały bramki. 0:0 było wcześniej przy Traugutta w Gdańsku 10 października 2007 roku (ówczesna II liga). 20 października 2019 roku w Gdyni ponownie faworytem będzie Lechia Gdańsk, która walczy o czołowe lokaty w ekstraklasie. Rozbitą, znajdującą się w strefie spadkowej Arkę Gdynia ma scalić i wyprowadzić na właściwe wody serbski szkoleniowiec Aleksandar Rogić. Czy 38-latek zdoła zmienić mentalnie żółto-niebieskich w ciągu nieco ponad tygodnia pracy?

Młodzi piłkarze "dokończyli" mistrzostwa Polski z 1939 r.

Wideo

Materiał oryginalny: Derby Trójmiasta w piłce nożnej. Arka Gdynia i Lechia Gdańsk na murawie, a kibice z wypiekami na twarzach na trybunach i przed telewizorami - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3