Debiuty na plus w zespole Arki

Paweł StankiewiczZaktualizowano 
Piłkarze Arki mają za sobą pierwszy mecz ligowy w sezonie 2011/12. Gdynianie przegrali z Wisłą, ale gra żółto-niebieskich napawała optymizmem. Zwłaszcza, że zespół został przebudowany i na boisku pokazało się kilku nowych zawodników. W sumie zagrało aż sześciu debiutantów.

Na prawej obronie wystąpił Marciano Bruma. Gdyński szkoleniowiec wiąże z tym piłkarzem bardzo duże nadzieje, bo upatruje w nim wiodącej postaci zarówno na boisku, jak i w szatni. I Holender w Krakowie pokazał się z dobrej strony. Już teraz można zaryzykować stwierdzenie, że to będzie realne wzmocnienie żółto-niebieskich. W drugiej połowie Bruma zresztą uratował Arkę przed utratą drugiego gola, wybijając piłkę z linii bramkowej.
Po drugiej stronie boiska, bo na lewej obronie, gdyński szkoleniowiec wystawił do gry Emila Nolla. I trudno o jednoznaczną ocenę, bo ten piłkarz zagrał nierówno. Miał naprawdę udane zagrania, ale też i słabsze momenty. Z czasem jednak powinien prezentować się coraz lepiej, bo na pewno oczekiwania w stosunku do niego są wyższe, niż to co pokazał w Krakowie.
W roli środkowego pomocnika wystąpił wypożyczony z Jagiellonii Białystok, Paweł Zawistowski. Zagrał poprawnie, ale też na pewno nie na maksimum swoich możliwości. Dysponuje dobrym uderzeniem z dystansu, a nie decydował się na to zbyt często. Zaliczył jednak dobre podanie do Miroslava Bożoka, który jednak nie potrafił zdobyć gola.
Denis Glavina zagrał na pozycji lewego pomocnika. W sparingach był skuteczny i w lidze kibice czekają na jego gole. W meczu z Wisłą do siatki nie trafił, ale to był obiecujący występ. Będzie dla Arki sporym wzmocnieniem. Najlepszy z debiutantów, obok Brumy.
I wreszcie zostało dwóch napastników, którzy na boisko weszli z ławki rezerwowych. W 62. minucie na placu gry pojawił Mirko Ivanovski. I pokazał, że nie przez przypadek jest uważany za nadzieję macedońskiej piłki nożnej. Pozostawił po sobie niezłe wrażenie i rozbudził nadzieje na dobrą grę w kolejnych meczach. Z kolei Rafał Siemaszko zagrał od 77. minuty. Musi na razie zrobić przeskok z trzeciej ligi do ekstraklasy. To nie jest prosta sprawa, ale zagrał bez kompleksów, a nawet był bliski wypracowania sobie czystej sytuacji bramkowej.
Debiutantów, po meczu w Krakowie, nie chciał oceniać trener Dariusz Pasieka.
- Jest na to zdecydowanie za wcześnie. To był dopiero pierwszy mecz. Dajmy im zagrać jeszcze w kolejnych spotkaniach wyjazdowych i u siebie. Są z nami piłkarze zagraniczni, którzy nie znają języka, polskiej ligi. Mógłbym jednego za bardzo pochwalić, a innego skrzywdzić, dlatego na razie się wstrzymam z indywidualnymi ocenami - powiedział nam szkoleniowiec żółto-niebieskich.
To nie koniec debiutów w drużynie Arki. W pierwszej kolejce na boisku nie zobaczyliśmy jeszcze jednego obcokrajowca, który jest w kadrze żółto-niebieskich. To Ante Rozić. Ten piłkarz jest kontuzjowany i na jego pierwszy występ trzeba jeszcze poczekać. Rozić ma wzmocnić gdyński zespół na środku obrony.

polecane: FLESZ: EURO 2020 - Polacy z rekordową premią za awans

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3