Czy w Śródmieściu Gdyni będzie ciszej? Radni apelują do prezydenta

Łukasz Kamasz
Łukasz Kamasz
Udostępnij:
Część ulic Śródmieścia strefą wolną od hałasu? Taki pomysł mają dzielnicowi radni i apelują w tej sprawie do prezydenta. Ponad 11 tysięcy mieszkańców tej dzielnicy Gdyni od lat boryka się z tymi samymi problemami. Strefa wolna od hałasu zobowiązywałaby do ograniczenia dźwięków emitowanych m.in. przez dyskoteki czy lokale gastronomiczne oraz zakazywałaby również wjazdu do strefy motocykli, z wyłączeniem m.in. pojazdów należących do mieszkańców.

Rada Dzielnicy Śródmieście zwróciła się do prezydenta Gdyni Wojciecha Szczurka o wprowadzenie odpowiednich przepisów w tej sprawie. Jak podkreślają radni, od kilku lat samorządy w całej Polsce wprowadzają podobne rozwiązania, które mają uchronić mieszkańców śródmiejskich dzielnic przed negatywnym wpływem instalacji i urządzeń nagłaśniających. Poznań podobną uchwałę posiada od 2016 roku, jego śladem poszedł również Gdańsk, który przyjął takie przepisy w zeszłym miesiącu. Ponadto w innych dużych miastach, np. Krakowie, Wrocławiu i Warszawie opracowano programy ochrony środowiska przed hałasem.

„Będą miejsca, gdzie można się bawić”

- Czas, żeby Gdynia poszła w ślady tych miast, ponieważ od dawna mieszkańcy sygnalizują problemy związane z nadmiernym nocnym hałasem - mówi Michał Szatybełko, urbanista, pomysłodawca uchwały i radny dzielnicy. - Śródmieście jest jedną z najludniejszych dzielnic - zameldowanych jest tu ponad 11 000 osób, a do tego trzeba doliczyć setki, jeżeli nie tysiące osób mieszkających bez meldunku. Ważne, żeby mogli oni bez przeszkód korzystać z nocnego odpoczynku.

Co istotne, strefa wolna od hałasu zobowiązywałaby do ograniczenia dźwięków emitowanych m.in. przez dyskoteki, lokale gastronomiczne, reklamy mobilne i pokazy pirotechniki. Zakazywałaby również wjazdu do strefy motocykli, z wyłączeniem pojazdów należących do mieszkańców i wyposażonych w cichy napęd niskoemisyjny. Radni chcą, aby podobnie jak w Gdańsku, przepisy obowiązywały w godzinach 22-6. „Obszar ciszy” miałby obejmować większą część dzielnicy, jednak wyłączone z niego będą miejsca, na których dominują funkcje rekreacyjne i turystyczne.

- Poza granicami strefy powinny znaleźć się miejsca, w których głośna zabawa nie będzie przeszkadzała mieszkańcom - mówi Jędrzej Szerle, przewodniczący Rady Dzielnicy Śródmieście i autor uchwały. - Dlatego proponujemy wyłączenie z niej m.in. rejonu molo Południowego, molo Rybackiego, alei Topolowej i Bulwaru Nadmorskiego.

Jak słyszymy od mieszkańców Śródmieścia i okolic Kamiennej Góry, szczególnie problematyczne dla mieszkańców są wieczorne wycieczki motocyklistów. Ich przejazd aleją Marszałka Piłsudskiego potrafi obudzić kładący się spać blok.

- Mieszkam na jednej z głównych ulic miasta, która prowadzi do bulwaru Nadmorskiego - mówi nam Anna, którą udało nam się zapytać blisko Parku Centralnego. - Uważam motocyklistów za wspaniałych ludzi, którzy zawsze chętnie angażują się w różne akcje pomocowe. Sama pamiętam ich przejazd Mikołajów. Jednak chciałabym ich prosić, aby jadąc wieczorem na parking koło bulwaru, pomyśleli również o mieszkańcach pobliskich bloków i starali się to robić ciszej. Wieczorem wielu z nas próbuje już zasnąć, inni usypiają małe dzieci. Naprawdę nie chcemy słyszeć ryku tych wydechów. Niestety, ale są dni kiedy takie sytuacje powtarzają się nawet kilka razy. Podobny problem zresztą mamy z głośnymi samochodami. Żyjmy i dajmy żyć innym.

Strefa wolna od hałasu. Gdzie miałaby przebiegać?

Rada Dzielnicy Śródmieście proponuje, aby granice obszaru od strony zachodniej biegły wzdłuż granic dzielnicy, czyli terenów kolejowych. Od strony północnej wzdłuż ul. Jana z Kolna, T. Wendy (włączając budynek mieszkalno-usługowy Portova) i św. Piotra. Po stronie wschodniej wzdłuż ul. J. Waszyngtona, K.O. Borchardta, Armii Krajowej, placu Grunwaldzkiego, podnóża Kamiennej Góry, J. Słowackiego, J. Kilińskiego i J. Bema. Od strony południowej zaś wzdłuż al. Piłsudskiego. To tereny, w których dominuje funkcja mieszkaniowa.

Poza jej granicami pozostają obszary, na których funkcja rekreacyjna i turystyczna nie pokrywa się znacząco z mieszkaniową – m.in. w rejonie al. Jana Pawła II (powstający kompleks Gdynia Waterfront II), Molo Południowego, Molo Rybackiego, tzw. Alei Topolowej i Bulwaru Nadmorskiego. Jak podkreślają radni, wyznaczenie strefy w zaproponowanym kształcie nie wpłynie negatywnie na rekreacyjne i turystyczne funkcje dzielnicy.

Jak podkreślają radni, stosowna uchwała trafiła już do włodarza Gdyni, który teraz zadecyduje o jej losie.

Miasto Gdynia: „Wymagane analizy”

Urzędnicy z gdyńskiego ratusza odpowiadają, że część zapisów prawnych zawartych w tej uchwalę wymaga dodatkowych analiz, dodatkowo miasto nie otrzymało w ostatnim czasie żadnych skarg na hałas w Śródmieściu.

- Wniosek Rady Dzielnicy Śródmieście obejmuje dwie kwestie: podjęcie przez Radę Miasta Gdyni tzw. uchwały antyhałasowej obejmującej część Śródmieścia oraz zmianę organizacji ruchu poprzez wprowadzenie zakazu wjazdu motocykli do części Śródmieścia. Zagadnienie dotyczące tzw. uchwały antyhałasowej wymaga analizy w oparciu o wytyczne wynikające z brzmienia art. 157 ustawy Prawo ochrony środowiska i wyroków sądów administracyjnych zapadłych w sprawach takich uchwał, w tym w szczególności wcześniejszego pozyskania od policji i straży miejskiej w Gdyni informacji o skargach na hałas wywołany funkcjonowaniem instalacji i urządzeń nagłaśniających. Wnioskodawcy w uzasadnieniu nie wskazali żadnych skarg na hałas, dlatego decyzje co do przedłożenia Radzie Miasta Gdyni projektu takiej uchwały zapadną po otrzymaniu informacji o skargach i ich przeanalizowaniu. Z kolei nie wymagająca uchwały zmiana organizacji ruchu będzie analizowana niezależnie w oparciu o przepisy ustawy o ruchu drogowym - wyjaśnia Agata Grzegorczyk, rzecznik prasowy Urzędu Miasta Gdyni.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

J. Parys: Zajęcie statków przez władze Doniecka to rodzaj odwetu

Materiał oryginalny: Czy w Śródmieściu Gdyni będzie ciszej? Radni apelują do prezydenta - Dziennik Bałtycki

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie