Chłopczyk staranowany przez samochód wraca do domu

Agata GrzegorczykZaktualizowano 
Chłopczyk, który był w wózku staranowanym w połowie listopada przez samochód na Chyloni ma dziś wrócić do domu. Choć nie jest w pełni zdrowy to i tak można mówić o wielkim szczęściu.

Dwa miesiące temu jego stan był na tyle ciężki, że lekarze choć robili co mogli, nadzieję pokładali głównie w zdolnościach adaptacyjnych tak młodego organizmu. Oliwierek miał wówczas trzy miesiące. Jutro skończy pięć. Prawie pół życia spędził w szpitalach. Najpierw w Morskim w Gdyni, potem w Pomorskim Centrum Traumatologii, a ostatnie dwa tygodnie w Uniwersyteckim Centrum Klinicznym w Gdańsku.

- Przez pierwsze dwa tygodnie mały był w śpiączce. Nie wiadomo, czy będzie widział. Nie wiadomo, czy nie będzie miał padaczki. W głowie ma zastawkę - mówi tata chłopca. - W poniedziałek mieli go wypisać, ale w nocy miał atak drgawek. Jeśli wszystko będzie dobrze, wróci do domu we wtorek.

Powrót chłopca do domu, a właściwie wypis ze szpitala ma też duże znaczenie dla prokuratury, która wyjaśnia okoliczności wypadku. Kompletna dokumentacja medyczna pozwoli na wydanie opinii biegłych, przedłużający się pobyt chłopca w szpitalu mógłby spowodować nawet zawieszenie postępowania.

- Mamy już opinię na temat stanu technicznego pojazdu, czekamy na dotyczącą techniki jazdy oraz na dokumentację stanu zdrowia dziecka - mówi Marzanna Majstrowicz, prokurator rejonowy w Gdyni. - Wszyscy świadkowie, do których udało nam się dotrzeć już zostali przesłuchani. Ale nadal nie mamy pewności co do wszystkich okoliczności wypadku.

Prokuratura prosi wszystkie osoby, które widziały wypadek o kontakt z komisariatem policji na Chyloni (nr tel. 58 66 21 380-82) lub prokuratorem prowadzącym postępowanie pod nr tel. 58 661 04 77.

Samochód staranował wózek

Wypadek miał miejsce 15 listopada tuż przed godz. 17 na Chyloni. Kierowca citroena jadącego ul. Chylońską w stronę ul. Kartuskiej tuż przy skrzyżowaniu z ul. Starogardzką stracił panowanie nad kierownicą. Samochód przejechał na przeciwległy pas ruchu i uderzył w wózek, który prowadziła babcia chłopca czekając na możliwość przejścia przez jezdnię. Wózek przewrócił się i dosłownie rozpadł na kawałki. 3-miesięczny chłopczyk wypadł na chodnik. Samochód obrócił się jeszcze o 180 stopni i uderzył w wiatę przystankową. Dziecko trafiło do redłowskiego szpitala z urazem czaszki i obrażeniami wewnętrznymi. Nie oddychało samodzielnie.

polecane: Jak udzielic Pierwszej pomocy

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3