Lotnisko w Gdyni: Władze Gdańska, Gdyni i Sopotu chcą specjalistycznej analizy

Na wniosek prezydentów Gdańska, Gdyni i Sopotu, sporządzona zostanie wkrótce analiza która wyjaśni, w jaki optymalny sposób mogłyby współpracować dwa trójmiejskie porty lotnicze.
Lotnisko w Gdyni się rozbudowuje
 Tomasz Bołt

Władze Gdyni, Gdańska i Sopotu spotkały się we wtorek, by omówić sytuację gdyńskiego lotniska.
- Trójmiejskie lotniska nie mogą ze sobą konkurować, muszą być komplementarne - stawia sprawę jasno Mieczysław Struk, marszałek województwa pomorskiego. Dodaje, że widzi duże szanse powodzenia rozpoczętych właśnie negocjacji.

Lotnisko w Gdyni konkurencją dla portu lotniczego w Gdańsku?

- Odniosłem wrażenie, iż udało się przekonać prezydenta Gdyni Wojciecha Szczurka, aby zaakceptował jako jeden z udziałowców wniosek Portu Lotniczego Gdańsk do Komisji Europejskiej, który umożliwi spółce odzyskanie 160 mln zł włożone w budowę nowego terminala pasażerskiego - mówi marszałek województwa. - Ta decyzja z pewnością ułatwi rozmowy.

Optymistą w sprawie zawarcia ewentualnego porozumienia jest także Wojciech Szczurek.
- Już w 2006 r. z udziałem naszych trójmiejskich partnerów, a także m.in. ministra obrony narodowej podpisaliśmy list intencyjny, na mocy którego lotniska w Gdańsku i Gdyni miały ze sobą współpracować - przypomina. - Potem nasze drogi się rozeszły, co stało się nie z winy gdyńskich samorządowców. Ponieważ termin sfinalizowania lotniska na granicy Gdyni i Kosakowa zbliża się wielkimi krokami, był najwyższy czas, aby zasiąść do poważnych rozmów. Moją intencją jest, aby trójmiejskie porty lotnicze zarządzane były w nowoczesny sposób, w ramach węzła lotniskowego.

Lotnisko w Gdyni: Komisja Europejska wszczęła postępowanie ws. powstającego lotniska

Gdynia chciałaby, żeby oba trójmiejskie porty lotnicze miały jeden zarząd. Lotnisko w Gdańsku obsługując rocznie niemal trzy miliony pasażerów zarabia na siebie, i to niemało. Tymczasem jest bardzo prawdopodobne, że do gdyńskiego lotniska od grudnia, kiedy to mają na nim lądować pierwsze samoloty, będzie trzeba dokładać.
- Chcemy być jedną metropolią, ale nie możemy działać na szkodę spółki PL Gdańsk - podkreśla Jacek Karnowski. - Sytuacja jest trudna. Na skutek budowy drugiego lotniska w Trójmieście liczba operacji lotniczych nie wzrośnie. Potencjał obsługiwania pasażerów obu portów lotniczych jest ogromny, zdecydowanie za duży w stosunku do aktualnych potrzeb. Eksperci muszą ocenić, czy współpraca między lotniskami jest ekonomicznie uzasadniona. W innym przypadku my, a szczególnie Gdynia, zaliczyć możemy twarde lądowanie.

Szymon Szadurski

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3