Asseco Prokom Gdynia - Polonia 2011 Warszawa 97:69

Nie mieli problemów z odniesieniem kolejnej, szesnastej już ligowej wygranej koszykarze Asseco Prokomu Gdynia. Tym razem mistrzowie Polski odprawili z kwitkiem beniaminka Polskiej Ligi Koszykówki Polonię 2011 Warszawa. O wysokim zwycięstwie 97:69 zadecydowała przede wszystkim świetna w wykonaniu gdynian trzecia kwarta.

Spotkanie zgodnie z oczekiwaniami lepiej zaczęli dużo bardziej doświadczeni gracze trenera Tomasa Pacesasa. Szkoleniowiec Asseco Prokomu zaskoczył nieco kibiców, umieszczając w pierwszej piątce Łukasza Seweryna i Jana-Hendrika Jaglę. Przetasowania w wyjściowym składzie nie miały jednak wpływu na grę zespołu. Już po kilku minutach na tablicy widniał wynik 11:2 dla miejscowych i wydawało się, że młodych "polonistów" czeka tego dnia wyjątkowo mało przyjemne przeszkolenie. Mimo trudnego początku, goście potrafili zmobilizować się do lepszej gry i aż do końca pierwszej połowy dzielnie stawiali opór mistrzom Polski. Gdynianie byli stroną przeważającą, lecz ich prowadzenie nie oddawało faktycznej różnicy w umiejętnościach między obiema stronami. Po pierwszych 20 minutach gospodarze prowadzili 43:36.
Po zmianie stron Asseco Prokom wrzucił piąty bieg i w trzeciej kwarcie niemal zmiótł z parkietu swoich rywali. Huraganowe akcje Davida Logana i kolegów zupełnie wytrąciły z równowagi cały zespół Polonii, który zanim się obejrzał, przegrywał przed ostatnią "ćwiartką" różnicą aż 31 punktów (77:46)! Końcówka meczu nie mogła przynieść wielkich emocji, a trener Pacesas mógł wzorem swoich rywali posłać do boju polską piątkę.
Przed meczem wielu sympatyków koszykówki ciekawiło jak spisze się największa indywidualność stołecznej drużyny, Dardan Berisha. Pochodzący z Albanii 21-latek plasuje się w czołówce ligowych strzelców i w opinii wielu ekspertów jest materiałem na gwiazdę polskiej koszykówki. W Gdyni Berisha spisał się jednak poniżej oczekiwań, a 9 punktów przy słabej skuteczności 2/12 z gry należy uznać za wynik rozczarowujący.
Dobrze wypadł za to wracający do formy po kontuzji Przemysław Zamojski. Obrońca Asseco Prokomu przebywał na boisku tylko niespełna 6 minut, zdążył jednak zdobyć 8 punktów i przypomnieć o swojej dynamice i solidnym rzucie z dystansu.
- Polonia zagrała bardzo ambitnie w pierwszej połowie. Wykorzystywali każdy nasz błąd w obronie i bardzo dobrze biegali do szybkiego ataku. Nam zabrakło trochę koncentracji i przez to zabrali nam kilka zbiórek na naszej tablicy. Graliśmy szeroką rotacją i dzięki temu w drugiej połowie było im coraz ciężej. Cieszę się z utrzymania dobrej dyspozycji w obronie. To dobrze wróży przed najważniejszym meczem sezonu w środę z Chimkami - powiedział po meczu trener Pacesas.
- Gratuluję gospodarzom i trenerowi Pacesasowi. Jego zespół zagrał dziś prawdziwą, zawodową koszykówkę. Dziękuję za dobre zaangażowanie, ponieważ dla naszych zawodników takie mecze to dobra nauka na przyszłość - podsumował trener gości Mladen Starcević.
Drugi dobry mecz w polskiej lidze zaliczył Ratko Varda. Bośniak świetnie radził sobie z centrami Polonii i zakończył spotkanie z 13 punktami (skuteczność 5/5 z gry) i 5 zbiórkami. Tymczasem jego poprzednik w Asseco Prokomie - Pape Sow - znalazł już nowego pracodawcę. Senegalczyk zagra w ostatniej drużynie greckiej ekstraklasy, Kavali.

Asseco Prokom Gdynia - Polonia 2011 Warszawa 97:69 (25:18, 18:18, 34:10, 20:23)
Asseco Prokom: Logan 19 (1), Varda 13, Woods 13, Kostrzewski 10 (2), Jagla 9, Seweryn 8 (2), Zamojski 8 (2), Ewing 7, Łapeta 5, Szczotka 3, Harrington 2, Hrycaniuk 0
Polonia 2011: Bigus 14 (1), Lewandowski 12 (4), Śnieg 10, Berisha 9 (2), Kolowca 7, Karwowski 6, Pamuła 6, Mokros 3 (1), Dutkiewicz 2, Linowski 0

Paweł Durkiewicz

  • Polska Dziennik Bałtycki

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Więcej na temat:
Więcej na temat:
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3