Poniedziałek, 22 Marca 2010 Imieniny: Bogusław, Katarzyna, Oktawian Wyślij kartkę Zaloguj się | RSS


NaszeMiasto.pl >> Gdynia >> Sport >> Gdynianki zweryfikują, czy Toruń jest czarnym koniem

Gdynianki zweryfikują, czy Toruń jest czarnym koniem

Polska Dziennik Bałtycki Łukasz Bartosiak

2009-11-20 22:05:43 , Aktualizacja 2009-11-21 11:12:40

Lotos Gdynia zagra w sobotę z Energą Toruń. Będzie to trzeci mecz podopiecznych Jacka Winnickiego w ciągu tygodnia. Łatwo gdyniankom w sobotę na pewno nie będzie. Energa to solidny zespół, budowany już trzeci sezon przez Elmedina Omanica, autora wielu sukcesów Wisły Kraków, z mistrzostwem kraju włącznie.

(© T. Bołt)

Masz zdjęcie do tego tematu? Wyślij »
Omanic konsekwentnie każdego roku pnie się coraz wyżej w klasyfikacji PLKK. W pierwszym sezonie pracy z toruniankami finiszował w lidze na dziewiątym miejscu. Rok później był już piąty. W tym sezonie ma realnie włączyć się do walki o półfinał. W obecnym sezonie ekipa Omanica ma 6 zwycięstw i 4 porażki, co daje jej czwarte miejsce w tabeli. Pozycja Energi powinna być jednak niższa, bo sąsiadująca z nią w tabeli Wisła ma jedno spotkanie rozegrane mniej.

Niemniej jednak drużynie z Torunia warto się przyjrzeć bliżej. Trzon zespołu składający się z polskich zawodniczek nie zmienił się od kilku lat. Patrycja Bajerska, Ewelina Gala, Patrycja Gulak-Lipka, Emilia Tłumak, Natalia Waligórska czy weteranka polskich parkietów 40-letnia Ilona Jasnowska - tworzą zgrany kolektyw. Charakterystyczne jest to, że każda z tych zawodniczek średnio spędza na parkiecie przynajmniej 10 minut w trakcie spotkania. Podobnie, jak nowo przybyłe przed sezonem Agata Gajda, Aleksandra Chomać, Alicia Gladden, czy Monika Krawiec. Każda z koszykarek jest równorzędnym klockiem w układance trenera Omanica, który konsekwentnie stara się grać szeroką ławką, co przynosi mu coraz lepszy skutek.

Wszystkie sześć wygranych spotkań torunianek to pewne zwycięstwa z drużynami, które nie powinny liczyć się w walce o medale. Porażki nie były aż tak dotkliwe. Trzy z nich zostały odniesione z czołówką ligi. Warto dodać, że koszykarki CCC Polkowice dopiero w ostatniej akcji rzutem osobistym zapewniły sobie zwycięstwo. Torunianki w tamtym spotkaniu do przerwy przegrywały 12 punktami, jednak fantastyczna seria "trójek" w czwartej kwarcie pozwoliła im wrócić do gry.
- Musimy szczególnie uważać na obwód toruńskiego zespołu. Agata Gulda, Alicia Gladden czy Ilona Jasnowska świetnie rzucają z dystansu. Ponadto Amerykanka często wykorzystuje swoje 178 cm wzrostu w pojedynkach podkoszowych - mówi Jakub Jakubowski, rzecznik gdyńskiego klubu.

Dla koszykarek Lotosu ostatni tydzień jest wyjątkowo męczący. W niedzielę wieczorem podopieczne Jacka Winnickiego zagrały wyjazdowe spotkanie z ŁKS-em Siemens Łódź. Dzień po tym spotkaniu wyruszyły w długą podróż do Brna, gdzie w środę zagrały w Eurolidze bardzo trudne zawody z zespołem Frisco Sika. W sobotę natomiast czeka je kolejny wyjazdowy mecz, tym razem w Toruniu. Spotkanie Energa - Lotos w bezpośrednim przekazie pokaże stacja TVP Sport. Początek relacji o godz. 14.
strona: 1 z 1

regulamin

Sondaż

Czy realny jest termin oddania stadionu w październiku 2010?

ZOBACZ KONIECZNIE

przewiń w lewo przewiń w prawo