Okradł kilkadziesiąt grobów na witomińskim cmentarzu
Agata Grzegorczyk
2010-02-08 20:56:05
Gdyńscy policjanci zatrzymali mężczyznę, który według ich ustaleń w nocy z 4 na 5 lutego okradł kilkadziesiąt grobów na witomińskim cmentarzu.
- 26-latek z Gdyni za pomocą śrubokręta zdejmował z nagrobków mosiężne elementy, takie jak krzyże czy figurki ukrzyżowanego Jezusa - mówi nadkom. Maciej Kramp z Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Gdyni. - Mężczyzna został zatrzymany w jednym z punktów skupu złomu w Śródmieściu, kiedy próbował sprzedać 30 krzyży i rzeźb. Przyznał, iż kradzieży dokonał z pobudek czysto finansowych, nie chodziło tu o żadne satanistyczne praktyki. Mężczyzna za skradzione elementy mógłby otrzymać co najwyżej kilkadziesiąt złotych, choć do sfinalizowania transakcji oczywiście nie doszło. Jednak straty, jakie spowodował, są dużo większe.
Krzyże i rzeźby kosztują dużo więcej niż sam metal, z jakiego zostały wykonane. Opiekujący się grobami będą też niestety musieli ponieść koszty powtórnego umocowania miedzianych elementów na nagrobkach.
Okradzione zostały groby z rejonu cmentarza położonego od strony Witomina. Osoby opiekujące się okradzionymi grobami po zdemontowane elementy mogą zgłaszać się do komisariatu policji przy ul. Chwarznieńskiej 4 lub zasięgnąć tam telefonicznej informacji pod numerem 58 662 16 55.
- To pierwsza od dawna tego typu kradzież na witomińskim cmentarzu - dodaje nadkom. Maciej Kramp. - Z dewastacją miejsc pochówku w Gdyni mieliśmy ostatnio do czynienia w październiku ubiegłego roku na cmentarzu wojskowym przy ul. Legionów. Ukradzione zostały wówczas płyty nagrobne wykonane z brązu. Czynności w tej sprawie jeszcze trwają.
26-latkowi z Gdyni za kradzież krzyży i rzeźb grozi do ośmiu lat więzienia. Nie będzie bowiem odpowiadał jak za zwykłą kradzież, a za zbezczeszczenie miejsca spoczynku zwłok.
strona: 1 z 1