Wybierz region

Wybierz miasto

    Koniec jachtklubu?

    Autor: (mc, szad)

    2000-10-10, Aktualizacja: 2009-08-21 13:24

    Trwające ponad pół roku przepychanki pomiędzy gminą Gdynia a jachtklubem Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego ,Fregata", dotyczące terenu przy gdyńskim basenie żeglarskim, na którym powstać mają budynki ...

    Trwające ponad pół roku przepychanki pomiędzy gminą Gdynia a jachtklubem Polskiego Towarzystwa Turystyczno-Krajoznawczego ,Fregata", dotyczące terenu przy gdyńskim basenie żeglarskim, na którym powstać mają budynki administracyjne planowanej przez władze miasta mariny, znalazły wczoraj swój finał w gdyńskim Sądzie Rejonowym.

    Z powództwa gminy jej radca prawny wystąpił o opuszczenie przez żeglarzy należącego do miasta terenu, zajmowanego obecnie przez jachtklub.

    W trakcie rozpatrywania sprawy sędzia Beata Bruska, przewodnicząca składu sędziowskiego, stwierdziła, że jachtklub ,Fregata" przebywa na spornym terenie nieopodal basenu żeglarskiego bez tytułu prawnego i umowy, którą wypowiedziało mu miasto, czyli nielegalnie. Strony nie osiągnęły kompromisu na sali sądowej.

    Reprezentujący ,Fregatę" jej komandor, Jan Groś, poprosił o negocjacje, ewentualnie o wyznaczenie rozsądnego terminu - do końca roku - na opuszczenie zajmowanego terenu.
    - Na to było pół roku, wyznaczano już trzy takie terminy - usłyszał w odpowiedzi.

    Obecni na sali członkowie ,Fregaty" twierdzą, że usunięcie ich siedziby z terenu przy basenie żeglarskim, oznaczać będzie koniec jachtklubu. Sąd odroczył rozpatrzenie sprawy do 24 października br.

    Sonda

    Czy chcesz utworzenia województwa Środkowopomorskiego?

    • NIE (60%)
    • TAK (28%)
    • NIE OBCHODZI MNIE TO (12%)